Górnictwo: Mijają cztery lata od wstrząsu w Zofiówce, to było jak trzęsienie ziemi

1651733584 zofiowka rocznica jsw

fot: JSW

Kwiaty pod pamiątkową tablicą w ruchu Zofiówka składa prezes JSW Tomasz Cudny

fot: JSW

Równo cztery lata temu w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka doszło do wstrząsu, w którego wyniku zginęło pięciu górników. W czwartek, 5 maja, w cechowni uczczono ich pamięć i złożono kwiaty pod pamiątkową tablicą. Wstrząs, który wystąpił o godz. 10.58 w jastrzębskiej kopalni miał energię 1000 razy większą od wstrząsów dotychczas zarejestrowanych w zakładzie! Jego magnitudę określono na 4,3 stopnia w skali Richtera. Eksperci mówili wprost o podziemnym trzęsieniu ziemi.

W wyniku wstrząsu pod ziemią zostało uwięzionych siedmiu górników. Dwóch udało się uratować w pierwszym etapie akcji, potem zaczęła się walka o życie pozostałych pracowników. Niestety ratownikom – pomimo ogromnej determinacji – nie udało się dotrzeć do żywych. Na wieczną szychtę odeszli: Marcin Balcerak, Piotr Królik, Przemysław Szczyrba, Łukasz Szweda i Michał Trusiewicz. To ich pamięci jest poświęcona metalowa tabliczka z wyciętym krzyż, godłem górniczym i datą – 5 V 2018, która jest umieszczona na poziomie 900, gdzie wystąpił wstrząs.

Komisja powołana przez prezesa WUG, mająca określić przyczyny i okoliczności zdarzenia, zakończyła prace 3 października 2018 r. W sprawozdaniu wskazano, że wstrząs wystąpił wskutek koncentracji naprężeń górotworu, spowodowanej złożoną sytuacją górniczo-geologiczną.

Z wydarzeń z 2018 r. wyciągnięto wnioski. Zmieniono funkcjonowanie kopalnianych stacji ratownictwa górniczego, wprowadzając m.in. czterozmianowy system pracy i zwiększając stan osobowy drużyn. W ruchu Zofiówka stworzono także Centralny Magazyn Ratowniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.