Górnictwo: mieszkańcy dwóch miejscowości nie chcą budowy kopalnianego szybu

fot: Krystian Krawczyk

KGHM chce przeznaczyć pieniądze na inwestycje w nowoczesne technologie zwiększające wydajność produkcji

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy dwóch miejscowości w gminie Żukowice (Dolnośląskie) w konsultacjach społecznych sprzeciwili się budowie przez KGHM kopalnianego szybu wentylacyjno-transportowego w obrębie miejscowości Słone. Miedziowa spółka chce postawić szyb, który umożliwi dalsze drążenie złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy.

W niedzielnym głosowaniu mieszkańcy miejscowości Słone oraz Kamiona sprzeciwili się budowie szybu w obrębie miejscowości Słone. W plebiscycie, którego wyniki podano w poniedziałek, uprawnione do głosowania były 233 osoby, z czego 108 opowiedziało się przeciwko budowie szybu, a 29 poparło tę inwestycję. KGHM na razie nie komentuje wyników tych konsultacji społecznych.

Dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej KGHM Jarosław Twardowski powiedział PAP, że chodzi o budowę jednego z projektowanych szybów, które umożliwią KGHM dostarczanie świeżego powietrza oraz transport maszyn i urządzeń do złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy.

To złoże, w kierunku którego rozwija się wydobycie w kopalni ZG Rudna w Polkowicach.

- Idziemy w kierunku złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy i tam, na tych głębokościach są bardzo trudne warunki i dlatego musi powstać nowy szyb wentylacyjny - powiedział dyrektor.

Twardowski dodał, że KGHM ma alternatywne miejsca budowy tego szybu, ale obszar miejscowości Słone jest optymalny zarówno pod względem kosztów, jak i technologii.

Dodał, że takie szyby buduje się przez około 10 lat, a koszt ich powstania to około 1,2 mld zł - 1,5 mld zł. Dyrektor podkreślił, że w planach rozwojowych eksploatacji złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy są budowy dalszych szybów, jednak - jak zaznaczył - są to perspektywy wieloletnie.

Eksploatacja w obrębie złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy sprawia, że należąca do KGHM kopalnia jest najgłębszą kopalnią w Polsce. Wydobycie rudy miedzi odbywa się tam poniżej 1200 metrów pod ziemią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.