Górnictwo: miedziowy koncern myśli o zmianach w strategii

1397105251 kghm sierra gorda kghm pl

fot: kghm.pl

Podczas procesu zdejmowania nadkładu usunięto łącznie 192 mln t materiału, w skład którego wchodziła ruda siarczkowa, ruda tlenkowa oraz skała płona

fot: kghm.pl

Zarząd KGHM pracuje nad rewizją założeń strategii na lata 2015-2020 m.in. w związku z pogorszeniem warunków makroekonomicznych - mówili w piątek (18 marca) przedstawiciele zarządu. Podkreślali, że 2015 r. był trudny dla wszystkich producentów surowców.

Jak podkreślił na piątkowej konferencji prasowej prezes KGHM Polska Miedź Krzysztof Skóra, 2015 rok był trudnym rokiem nie tylko dla KGHM, ale dla wszystkich producentów surowców. Wskazał na trudne warunki makroekonomiczne i spadające ceny miedzi w stosunku do 2014 roku o 20 proc.

Skóra tłumaczył, że niskie ceny surowców wpłynęły na obniżenie wartości księgowej inwestycji w Sierra Gorda w Chile, w kanadyjskim zagłębiu Sudbury, Robinson w USA i Franke w Chile. Dokonane z tego tytułu odpisy wpłynęły na wynik grupy.

- Gdybyśmy wynik "oczyścili" o te odpisy, to wyniósłby on 1 mld 900 mln zł - zaznaczył.

Zapowiedział, że zarząd przystąpił do pracy nad korektą założeń strategii, które zostały opracowane przez poprzedni zarząd do 2020 roku.

- Prace trwają; wynika to przede wszystkim z uwarunkowań makroekonomicznych, jak również z realizowanych projektów - podkreślił.

Skóra mówił, że spółka kontynuuje rozpoczęte przez poprzedni zarząd krajowe inwestycje, w tym m.in. modernizację huty w Głogowie.

- Spółka prowadzi również przegląd projektów zagranicznych. Staramy się doprowadzić przede wszystkim do osiągnięcia pełnych zdolności produkcyjnych projektu Sierra Gorda w Chile, szczególnie w ramach pierwszego etapu. Analizujemy, kiedy ruszymy z realizacją drugiego etapu - tłumaczył.

Tymczasem pod koniec lutego br. minister skarbu Dawid Jackiewicz mówił, że potrzebne jest przeprowadzenie audytu w spółce KGHM Polska Miedź, który pokaże, dlaczego spotkaliśmy się z tak wielkimi trudnościami, jeśli chodzi o inwestycję w kopalnię Sierra Gorda w Chile. Skóra powiedział w piątek, że audyt już został rozpoczęty, a jego wyników należy spodziewać się na przełomie kwietnia i maja.

KGHM nie wyklucza wypłaty dywidendy, ale ostateczna rekomendacja zarządu w tej sprawie ma być przedstawiona w maju.

- Spółka planuje zwołać zwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy na czerwiec. Oczywiście rekomendacja w sprawie wypłaty dywidendy zostanie przedstawiona przez spółkę w okresie późniejszym. W założeniach na bieżący rok spółka zawarła pewne odniesienie co do dywidendy, natomiast ostateczna rekomendacja zostanie przedstawiona w maju - podkreślił.

Dyrektor ds. kontrolingu i analiz ekonomicznych KGHM Renata Wiernik-Gizicka mówiła, że miedziowy gigant nie zakłada obecnie rewizji polityki dywidendowej. Jak tłumaczyła, rekomendacja w tym roku będzie zależała od cen miedzi i programu inwestycyjnego.

Polityka dywidendowa KGHM zakłada, że zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy na poziomie do jednej trzeciej jednostkowego wyniku finansowego netto uzyskanego w poprzednim roku obrotowym, z uwzględnieniem aktualnej oraz przewidywanej sytuacji finansowej spółki oraz grupy kapitałowej.

Skóra poinformował ponadto, że Ministerstwo Finansów pracuje nad podatkiem od niektórych kopalin i analizuje algorytm jego naliczania. "Jeżeli chodzi o podatek od niektórych kopalin, trwają prace w Ministerstwie Finansów. Analizowany jest cały algorytm naliczania tego podatku. Jest to jeszcze faza robocza. Jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Finansów. Jeżeli będzie jakakolwiek sugestia co do zmiany algorytmu, to się do tego odniesiemy" - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.