Górnictwo: manifestacja ZZRG pod siedzibą WUG

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związkowcy zebrali się by zwrócić uwagę na problem używania w śląskich kopalniach aparatów ucieczkowych, z których część okazała się wadliwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

Związek Zawodowy Ratowników Górniczych w Polsce zorganizował w piątek, 21 lutego, manifestację pod siedzibą Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Związkowcy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na problem używania w śląskich kopalniach aparatów ucieczkowych, z których część okazała się wadliwa.

Chodzi o produkowane przez Faser SA aparaty KA-60. Według informacji przekazanych podczas manifestacji m.in. przez Pawła Wyciśloka, wiceprzewodniczącego ds. organizacyjnych ZZRGwP "20-30 proc. z nich może być niesprawna na tyle, że ich użycie w sytuacji zagrożenia oznacza wyrok śmierci dla górnika".

- Jak można grać z górnikami w rosyjską ruletkę i każdego dnia kazać im pobierać aparat bez pewności czy jest on sprawny! O tym trzeba mówić głośno i wyraźnie, szczególnie tutaj przy siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego, który jest naszą górniczą policją - podkreślił wiceprzewodniczący.

Związkowcy przekazali na ręce prezesa WUG Piotra Litwy petycję, w której domagają się aby instytucje takie jak m.in. WUG, PIP, OIP, CSRG czy Urząd Wojewódzki podjęły kroki wobec producenta aparatów zmierzające do rozwiązania problemu.

- Nie chodzi nam o lobbowanie na rzecz któregokolwiek producenta, ale tylko o to, by górnicy mieli pewność, że używają sprawnych aparatów - przekonywali zgodnie liderzy związku.

Prezes Litwa podkreślił, że "nie ważne czy 20, czy 2 proc. aparatów jest niesprawna", bo "żadna liczba nie jest dopuszczalna".

Przypomniał też, że zlecił wnikliwą kontrolę używanych w kopalniach aparatów ucieczkowych. Inspektorzy nadzoru górniczego, w ramach obowiązków kontrolnych, mają wykonywać szczegółowo określony zakres czynności sprawdzających aparaty, m.in. ich stan techniczny, kontrole tego typu sprzętu przeprowadzane przez służby kopalniane i reakcje producenta na składane reklamacje.

- Staramy się też m.in. o to aby dokładnym zbadaniem aparatów zajęły się laboratoria także spoza Polski - dodał.

W galerii: manifestacja ZZRGwP, Katowice 21 lutego 2014 r. (zdjęcia Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.