Wypadkowość to domena budownictwa, przetwórstwa przemysłowego i niestety górnictwa

fot: Kajetan Berezowski

Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

W 2024 r. inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach przeprowadzili 7 723 postępowania kontrolne, w tym 2 414 kontroli w związku ze skargami. Wynika z nich, że przedsiębiorcy działający na terenie województwa śląskiego najczęściej zalegają z wypłatą wynagrodzeń. Pracodawcy w całym 2024 r. nie wypłacili swoim pracownikom ok. 70 mln zł. Notuje się również problemy z czasem pracy zatrudnionych.

- W dalszym ciągu mamy do czynienia z zatrudnianiem bez umowy o pracę. A jeśli chodzi o pozytywne trendy, to z pewnością trzeba zaliczyć do nich zmniejszającą się liczbę wypadków przy pracy – podkreślił Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach w trakcie konferencji prasowej 7 lutego.

- Poza tym – jak dodał - kuleje bezpieczeństwo pracy na małych budowach, w branży przetwórstwa przemysłowego oraz w górnictwie.

Liczba zbadanych wypadków przy pracy w ub.r. kształtowała się na poziomie 280. Przypomnijmy, w górnictwie węgla kamiennego w 2024 r. śmierć przy pracy poniosło 10 osób.

- W kwestii wypadków w branży górniczej ściśle współpracujemy z Wyższym Urzędem Górniczym – powiedział Piotr Kalbron, dodając, że branża górnicza jest pod stałą kontrolą Okręgowego Inspektoratu PIP.

- Zachęcamy młodych za korzystania z naszych projektów szkoleniowych, a także materiałów, którymi dysponujemy. W okresie wakacyjnym obecni jesteśmy podczas wszystkich wydarzeń, które skupiają młodzież, można więc podejść i skorzystać z bezpłatnych porad – wyjaśnił.

Na uwagę zasługuje m.in. program Pierwsza praca – pierwszy krok adresowany  do uczniów i studentów zamierzających podjąć pierwszą pracę. Celem projektu jest rozpowszechnianie obowiązujących przepisów dotyczących m.in. powierzania pracy sezonowej, zatrudnienia młodocianych, legalności zatrudnienia, zawierania umów o pracę, a także kwestii dotyczących wynagrodzenia za pracę z tytułu umów o pracę i umów cywilnoprawnych.

Reaktywowany został w ub.r. także projekt Bezpieczny skok z BHP do górnictwa. Jest do konkurs dedykowany młodym ludziom, którzy zdecydowali się wybrać zawód górnika. Jego współorganizatorem była w ub. r. kopalnia Budryk w Ornontowicach należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Celem zaś propagowanie wśród młodzieży zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w sektorze górniczym oraz podnoszenie świadomości na temat standardów obowiązujących w górnictwie.

W kwietniu ub.r. w Wiśle odbyła się też XXIV konferencja „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie” współorganizowana przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach. Główny Inspektor Pracy podkreśliła w liście przesłanym uczestnikom znaczenie współpracy Państwowej Inspekcji Pracy z instytucjami nadzoru nad warunkami pracy i roli Wyższego Urzędu Górniczego.

Gośćmi sesji inauguracyjnej byli przedstawiciele kopalń, urzędów oraz instytucji związanych z górnictwem. Omawiano aspekty prawne wypadków i katastrof górniczych, przyczyny ich występowania, a także zakres prowadzenia robót górniczych oraz profilaktykę tąpaniową w kopalniach węgla kamiennego. W szczegółowych sesjach tematycznych w roli wykładowców wzięli udział przedstawiciele Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach. 18 kwietnia 2024 r. specjalista Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach przedstawił uczestnikom nowe regulacje w prawie pracy.

Podczas konferencji prasowej 7 lutego Piotr Kalbron zapowiedział również przeprowadzenie kampanii w wytypowanych branżach, która będzie miała na celu ograniczenie liczby wypadków przy pracy. Mają się w nią włączyć m.in. policja i straż pożarna. Będą to działania zarówno o charakterze prewencyjnym jak i kontrolnym.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.