Górnictwo ma mocne argumenty
O zgodności przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z konstytucją zadecyduje Trybunał Konstytucyjny.
Polskie górnictwo jak żadne inne na świecie obciążane jest opłatami i podatkami. Ich ciężar znacznie wpływa na cenę węgla, która z roku na rok jest coraz mniej konkurencyjna zarówno na krajowym, jak i zagranicznym rynku.
W toczonej od lat wojnie pomiędzy górnictwem a samorządami kością niezgody jest kwestia opodatkowania podziemnych wyrobisk. W grę wchodzą sumy sięgające setek mln zł rocznie. Tyle bowiem gminy domagają się tytułem dodatkowych podatków od spółek węglowych. Wiele wskazuje na to, że spór niebawem zostanie rozstrzygnięty. O zgodności przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z konstytucją zadecyduje bowiem Trybunał Konstytucyjny.
Gminy będą musiały oddać pieniądze
Prawnicy są zgodni: tym razem branża ma bardzo mocne argumenty na poparcie swoich racji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał bowiem przepisy dotyczące opodatkowania wyrobisk górniczych za niejasne i budzące spore wątpliwości interpretacyjne. Orzeczenie wydane 19 bm. przez Naczelny Sąd Administracyjny zdaje się tę opinię potwierdzać.
Korzystne dla górnictwa rozstrzygnięcie pozwoliłoby spółkom na uniknięcie płacenia dodatkowych podatków, lecz werdykt Trybunału Konstytucyjnego nie zapadnie od razu. Niewykluczone, że dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jeśli górnictwo wygra „wojnę” o wyrobiska, gminy górnicze Śląska i Małopolski będą musiały zwracać pieniądze z odsetkami. Na wokandę wróci też z pewnością spór prowadzony przez gminy miedziowe Dolnego Śląska z lubińskim KGHM-em. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stanął na stanowisku, że wyrobisko górnicze na potrzeby opodatkowania podatkiem od nieruchomości powinno być traktowane jako budowla składająca się z poszczególnych obiektów lub urządzeń funkcjonalnie ze sobą powiązanych, służących działalności gospodarczej. Tym samym spór rozstrzygnięto na korzyść samorządów.
Teraz wygląda na to, że w przypadku gmin węglowych będzie odwrotnie.
Samorządowcy już zapowiadają, że tanio skóry nie sprzedadzą. Nie chcą nawet słyszeć o odbieraniu im dodatkowych pieniędzy.
– Będziemy walczyć o swoje nawet w Brukseli – zapowiada Kazimierz Adamczyk, wójt Ornontowic.
Dla kierowanej przez niego gminy niekorzystne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oznaczałoby uszczuplenie budżetu o 4 mln zł rocznie i konieczność zwrócenia górnictwu około 30 mln zł tytułem nienależnie pobranego podatku.
Tomasz Konik, partner z firmy Deloitte przypomina, że Sąd Najwyższy już raz, w 2002 r., rozstrzygnął spór o wyrobiska na niekorzyść samorządów. Rok później ustawodawca dostosował przepisy do wydanych orzeczeń, lecz mimo to, po pewnym czasie sądy znów stanęły na stanowisku, że podatek od wyrobisk się gminom należy.
Potrzebne nowe prawo
– Dlatego trzeba raz na zawsze zakończyć tę wojnę, by przypadkiem znów nie wybuchła. Najlepszym rozwiązaniem byłoby uregulowanie problemu opodatkowania wyrobisk w nowym Prawie górniczym i geologicznym. Być może ostatnie, korzystne dla górnictwa orzeczenia sądów administracyjnych przekonają odpowiednie gremia do poczynienia takich właśnie kroków – wskazuje Tomasz Konik.
Poza tym eksperci podkreślają konieczność ujednolicenia prawa podatkowego w dziedzinie działalności górniczej z przepisami obowiązującymi w krajach Unii Europejskiej. A tam wyrobiska górnicze nie podlegają opodatkowaniu.