Górnictwo: LW Bogdanka wyprodukowała 9,9 mln t węgla

1531730638 bogdanka 1

fot: LW Bogdanka

Kopalnia Bogdanka znacząco poprawiła wyniki w porównaniu do pierwszego kwartału minionego roku

fot: LW Bogdanka

W 2021 roku Lubelski Węgiel Bogdanka wyprodukował 9,9 mln t węgla handlowego, a sprzedaż wyniosła ponad 10 mln t węgla handlowego. To najlepszy wynik w historii lubelskiej kopalni.

„Zarząd Spółki Lubelski Węgiel Bogdanka S.A. (Spółka) informuje, iż w dniu 3 stycznia 2022 r. powziął informację o osiągniętych w 2021 r. wynikach produkcyjnych oraz sprzedażowych i podjął decyzję o przekazaniu ich do publicznej wiadomości: Produkcja w całym 2021 r. wyniosła 9,9 mln ton, a sprzedaż ponad 10 mln ton węgla handlowego.

Osiągnięte wyniki wpisują się w ogłoszone w Strategii rozwoju LW Bogdanka S.A. Obszar Wydobycie Grupy Enea do 2030 r. (perspektywa do 2040 r.), założenia produkcyjne na lata 2021-2025” - czytamy w raporcie opublikowanym w poniedziałek, 3 stycznia.

Zarówno ubiegłoroczna produkcja jak i sprzedaż to najlepsze wyniki w dotychczasowej historii LW Bogdanka. Przypomnijmy, że produkcja wynosząca 9,9 mln, to wynik lepszy od podniesionego w październiku do 9,6 mln t celu produkcyjnego (początkowo spółka zakładała, że w 2021 r. wyprodukuje 9 mln t węgla).

LW Bogdanka to jedyna spółka węglowa działająca w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Na koniec trzeciego kwartału 2021 r. udział LW Bogdanka w rynku węgla energetycznego w Polsce wyniósł 23 proc., natomiast udział w dostawach węgla do energetyki zawodowej w Polsce – 29,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.