Górnictwo: KW rozliczyła się z emeryckich deputatów za rok 2014

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że umowa może być skutecznie rozwiązana

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wraz z końcem 2015 r. Kompania Węglowa zakończyła rozliczenia dotyczące deputatów węglowych dla emerytów za 2014 r. Przelewy pieniężne zostały wysłane do tych uprawnionych, którzy nie zdecydowali się odebrać węgla w naturze - poinformował portal górniczy nettg.pl Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy KW.

Sprawa miała swój początek niemal dwa lata temu, w lutym 2014 r., gdy w związku z trudną sytuacją spółki zarząd Kompanii Węglowej, w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi, zdecydował o okrojeniu emeryckich deputatów o 1 t.

Decyzja wywołała protesty i falę sądowych pozwów przeciwko Kompanii. Sąd pierwszej instancji przyznał rację skarżącym emerytom, uznając, że prawo do bezpłatnego węgla na 2014 r. zostało nabyte z dniem 1 stycznia i nie można go odbierać w trakcie roku. Do poglądu tego przychylił się także Sąd Okręgowy w Gliwicach, oddalając apelację spółki.

W grudniu 2014 r. zarząd Kompanii Węglowej zdecydował o przywróceniu emerytom i rencistom pełnego wymiaru deputatu węglowego za rok 2014. Uchwała zarządu stanowiła, że 1 t węgla deputatowego będzie wydawana emerytom nie w ekwiwalencie pieniężnym, lecz w naturze. Można było ją odebrać do 31 czerwca 2015 r.

Emeryci, którzy nie wyrazili chęci zamiany ekwiwalentu na węgiel, czekali na jego wypłatę do końca 2015 r. Realizacja tego zobowiązania kosztowała Kompanię ok. 20 mln zł.

2014 r. był prawdopodobnie ostatnim rokiem, w którym emeryci z Kompanii Węglowej uprawnieni byli do deputatu węglowego. Pod koniec września 2014 r. zarząd spółki wypowiedział porozumienie z organizacjami związkowymi dotyczące wypłaty tego świadczenia, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu, który upłynął 31 grudnia 2014 r.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z kwietnia 2013 r. fakt włączenia w 1994 r. deputatu węglowego do podstawy emerytury "czyni w pełni zadość zasadzie równości".

"Twierdzenie o dyskryminacji emerytów i rencistów oraz uprzywilejowaniu pracowników jest w tym przypadku bezpodstawne. Utrata prawa byłego pracownika (emeryta, rencisty) do deputatu (ekwiwalentu) została mu zrekompensowana podwyższeniem podstawy wymiaru emeryturyˮ - czytamy w wyroku.

Przed ponad rokiem Kompania Węglowa wraz z pozostałymi spółkami węglowymi wystąpiła do rządu RP z wnioskiem o przejęcie przez Skarb Państwa finansowania deputatów emeryckich. Kampanię społeczną w tej sprawie podjął dwa tygodnie temu Związek Zawodowy Górników w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.