Górnictwo: kurs Bogdanki pod presją, rynek boi się spadku cen węgla

fot: Maciej Dorosiński

Głównym celem Bogdanki jest zwiększenie poziomu wydobycia do ok. 11,5 mln ton rocznie po zakończeniu inwestycji w Polu Stefanów

fot: Maciej Dorosiński

Akcje Bogdanki na wtorkowej (8 grudnia) sesji objęte są mocną przeceną, kurs traci ponad 8 proc. Inwestorzy negatywnie zareagowali na komunikat spółki o aneksie do umowy na dostawy węgla z jednym z odbiorców. Obawiają się dużych spadków cen surowca w przyszłym roku.

O godz. 10.40 akcje Bogdanki tanieją o 8,4 proc. do 35,68 zł. To najniższy poziom notowań od ponad trzech miesięcy, bliski historycznego minimum.

- Wczorajszy komunikat Bogdanki pokazał niecałe 6 proc. spadku wartości kontraktu z Elektrownią Połaniec. To pokazuje mniej więcej skalę spadku cen węgla w przyszłym roku. Takiego spadku cen się spodziewałem - powiedział Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ.

Bogdanka poinformowała w poniedziałek (7 grudnia) po sesji o podpisaniu z Elektrownią Połaniec z grupy GDF Suez Energia Polska aneksu do wieloletniej umowy sprzedaży węgla, który określa warunki dostaw na lata 2015-2016. Obecna wartość umowy jest niższa o 5,71 proc. od wartości podanej w grudniu 2014 r. Wartość całej umowy po zawarciu aneksu wynosi szacunkowo 3,124 mld zł netto, wg cen bieżących.

Niedawno spółka podpisała też aneks do umowy z Grupą Azoty Zakładami Azotowymi Puławy. Obowiązywanie umowy zostało przedłużone do końca 2019 roku. Określono też nowe warunki dostaw węgla energetycznego w zakresie cen i wolumenów. W wyniku zawarcia aneksu, wartość umowy wynosi łącznie 859 mln zł netto, czyli 5,6 proc. mniej od wartości z raportu z grudnia 2014 r.

- Innym czynnikiem, który przemawia do wyobraźni są cały czas spadki cen surowców na świecie w połączeniu z mocnym dolarem. Można sobie nawet wyobrazić, że sytuacja w polskim górnictwie będzie trochę lepsza, że Kompania Węglowa nie będzie wyprzedawać zapasów, bo np. będzie je kupować Agencja Rezerw Materiałowych. Jeśli jednak na świecie surowce będą dalej spadać, a póki co wygląda na to, że wszystko będzie spadać w najbliższym czasie, to będzie w dalszym ciągu presja na ceny węgla w Polsce i nie skończy się na obniżkach cen o 6 proc. - wskazał Prokopiuk.

- Jestem tu bardzo dużym pesymistą - podsumował analityk.

We wtorek notowania węgla w Europie notują historyczne minima. Kontrakty na dostawy węgla w 2016 roku spadają do poniżej 45 USD/t, a na 2017 rok do 44 USD/tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.