Górnictwo: kto chce wyeliminować węgiel z rynku?

1559312297 nowe bloki pge opole pge giek

fot: PGE GiEK

Do miasta - stolicy polskiej piosenki - nawiązują ogromne malunki na chłodniach elektrowni węglowej PGE w Opolu

fot: PGE GiEK

Dzień przed rozpoczęciem Targów Górnictwa w Katowicach ekolodzy z Greenpeace blokowali rozładunek węgla z Mozambiku w porcie w Gdańsku. Do tego protestu odniósł się podczas konferencji prasowej rozpoczynającej Targi Górnictwa w Katowicach Adam Gawęda, wiceminister energii i Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Handlowo-Przemysłowej.

- Wyłączmy elektrownie systemowe na 1-2 dni i zobaczmy, jak będą funkcjonować nasze szpitale, instytucje publiczne, zakłady pracy, przemysł. Czy będą działały telefony i inne urządzenia? W Niemczech jest zainstalowane dwa razy więcej mocy, niż to potrzebne, a mimo to w lipcu były okresy, że gdyby nie praca naszych elektrowni, zabrakłoby tam prądu. My mówimy o odpowiedzialnej transformacji energetycznej i szukamy rozwiązań – podkreślł wiceminister Gawęda.

Jako przykład podał niedawno oddane do użytku bloki V i VI w elektrowni Opole. Ta elektrownia wyprodukuje rocznie 8 proc. mocy wytwarzanej w skali kraju. Będzie trzecią elektrownią w Polsce, nowoczesnym zakładem, czystym, ekologicznym, pracującym ze sprawnością 46 proc.

- Z 3000 partnerów biznesowych, którzy tę elektrownię budowali, aż 2500 - to polskie firmy. Z każdej złotówki, aż 70 gr trafiło do naszych firm. To też pokazuje kierunek zmian w energetyce. Tego typy „eventy” jak gdański zawsze będą nam towarzyszyły – mówił wiceminister.

Dodał, że polskie kopalnie przechodzą proces poważnej restrukturyzacji, zmian systemowych.

- Również od pewnego czasu spółki na mój wniosek dokonują przeglądu złóż, tak aby wchodzić w bardziej perspektywiczne rejony. Te wszystkie racjonalne działania, które są skierowane na podnoszenie bezpieczeństwa i efektywności pracy, również dostosowują nasze górnictwo do potrzeb energetyki. Musimy pokazywać, że nasze górnictwo jest nowoczesne. Promować urządzenia wybiegające w przyszłość, które pozwalają na bezpieczeństwo pracy na dole, efektywność wydobycia. Eventy ekologów nam nie przeszkodzą, ale są pewnego rodzaju utrudnieniem i fałszują rzeczywistość – podsumował Adam Gawęda.

Zdaniem Janusza Olszowskiego działalność człowieka to zaledwie kilka procent emisji gazów cieplarnianych w skali globalnej.

- Ta duża emisja gazów cieplarnianych to: oceany, sektor rolniczy, śmieci, bagna, torfowiska. W tych kilku procentach światowej emisji, za które odpowiedzialny jest człowiek, około 15 proc. pochodzi z UE. Histeria klimatyczna, na którą idą już nie miliardy, a biliony euro, jest skierowana na ograniczeni emisji poniżej 1 proc. w skali globalnej. Te działania wspierane są przez kilkadziesiąt organizacji, które w celach statutowych mają wpisaną eliminację węgla z miksu energetycznego w krajach UE, jako źródła dwutlenku węgla – podkreślił Olszowski.

Dodał, że biorąc pod uwagę skalę, jaką dla efektu cieplarnianego powoduje działalność człowieka, te działania są zupełnie bez sensu.

- To co robi UE i te postulaty różnych organizacji, nie mają nic wspólnego z ochroną klimatu. Chodzi tam o coś zupełnie innego: o wyeliminowanie jednych nośników energii i zastąpienie ich innymi, i zarobienie na tym – mówił Olszowski.

***

Tuż przed północą z nocy z 9 na 10 września na żaglowiec ekologów Rainbow Warrior, który zakotwiczony był w porcie w Gdańsku blokując rozładunek węgla, wkroczyła uzbrojona straż graniczna. Aktywiści zostali zatrzymani, wcześniej nie reagowali na wezwania do poddania się kontroli. Na przesłuchanie odprowadzono 18 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.