Górnictwo kosmiczne: polskie firmy chcą dołączyć do wyścigu

fot: ARC

W maju 2016 r. nauce znanych było ponad 720 tys. planetoid (asteroid)

fot: ARC

- Nasze firmy chcą dołączyć do wyścigu w górnictwie kosmicznym; jesteśmy w stanie dostarczyć specjalistyczne mechanizmy do tej zupełnie nowej branży gospodarki - powiedział szef Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona. - Naszą wizytówką są już firmy wytwarzające wiertła kosmiczne - dodał.

- Systemy wbijające się w powierzchnie planet, takie jak polski Kret, mogą być w przyszłości wykorzystywane w tzw. górnictwie kosmicznym, czyli pozyskiwaniu cennego materiału z innych ciał niebieskich; nie z Marsa, ale prawdopodobnie z Księżyca lub z asteroid - wyjaśnił PAP Brona.

- Polska jest w stanie dostarczyć specjalistyczne mechanizmy właśnie do tej rodzącej się w tej chwili dziedziny gospodarki - podkreślił szef PAK.

Górnictwo kosmiczne, jak podkreślił, jako nowa dziedzina często traktowane jest z wielkim niedowierzaniem.

- Narodziło się kilka lat temu. Pierwsze misje poleciały, wbiły się w inne planety - zaczęły je badać pod kątem składu chemicznego powierzchni. W niedalekiej przyszłości polecą pierwsze misje, które na Ziemię sprowadzą fragmenty układów geologicznych z tych planet i innych ciał niebieskich - wyjaśnił.

Zaznaczył, że w tej chwili planuje się już misje na lata 30. i 40. mające sprowadzić na orbitę okołoziemską asteroidy, z których będzie można czerpać bardzo rzadkie pierwiastki wykorzystywane na Ziemi.

- Nasz kraj zaczyna dostrzegać ten obszar działalności kosmicznej. Polska przez 50 lat była nieco zapóźniona, jeśli chodzi o rozwój przemysłu kosmicznego. Teraz wykorzystujemy nowe szanse, które ten rynek stwarza. Jedną z takich szans jest dołączenie do wyścigu związanego z górnictwem kosmicznym - ocenił.

Zdaniem Brony w Polsce są firmy, które chcą działać w górnictwie kosmicznym.

- Nie mówię tutaj o dużych firmach państwowych, ale o start-upach, które chcą dostarczać pewne technologie, które będą używane w misjach kosmicznych po to, żeby pozyskać rzadkie materiały z innych planet czy innych ciał niebieskich - powiedział.

Według niego polskich firm zainteresowanych tym rynkiem jest kilka.

- To start-upy, które zawiązały specjalne konsorcjum związane z eksploracją międzyplanetarną i z wydobyciem kosmicznym. Nie mówimy tu o wysyłaniu górników na inne ciała niebieskie, ale o dostarczaniu pewnych podsystemów, takich jak młotek, który teraz leci na Marsa czy system żagla słonecznego, który jest w stanie napędzić satelity czy sondy kosmiczne udające się do odległych ciał niebieskich - wyjaśnił.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.