Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 567.34 USD (+0.28%)

Srebro

72.46 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

112.90 USD (+1.56%)

Gaz ziemny

2.64 USD (-0.42%)

Miedź

5.95 USD (+0.40%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.10 PLN (-3.96%)

KGHM Polska Miedź S.A.

299.90 PLN (-0.65%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (+1.88%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.82 PLN (+3.05%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.31 PLN (-3.06%)

Enea S.A.

21.84 PLN (-0.82%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.60 PLN (-3.53%)

Złoto

4 567.34 USD (+0.28%)

Srebro

72.46 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

112.90 USD (+1.56%)

Gaz ziemny

2.64 USD (-0.42%)

Miedź

5.95 USD (+0.40%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Górnictwo: Koronawirus z pewnością pomieszał szyki pawłowickiej załodze, ale też wymusił nowe rozwiązania organizacyjne

fot: Kajetan Berezowski

Pracownicy Oddziału G3 kopalni Pniówek mają górniczego farta, ale też nie można odmówić im pracowitości

fot: Kajetan Berezowski

Trudny rok ma za sobą załoga kopalni Pniówek w Pawłowicach. Mobilizacja brygad ścianowych pozwoliła odrobić straty wywołane pierwszym atakiem pandemii koronawirusa, a nawet uzyskać kilka imponujących wyników.

Pracownicy Oddziału G3 kopalni Pniówek mają górniczego farta, ale też nie można odmówić im pracowitości. Pod koniec maja, w szczycie pandemii koronawirusa, udało się im zakończyć wydobycie w ścianie Pw1 w pokładzie 358/1. Wybierana strugiem miała 900 m wybiegu, średnio ok. 1,30 m miąższości i ponad 200 m długości. Dała w sumie 242 tys. t węgla koksowego o wysokich parametrach jakościowych. 

Przeszli płynnie
– Osiągnęliśmy postęp w granicach 120 m miesięcznie. To nas niezmiernie cieszy, ponieważ chodzi o pierwszą ścianę strugową w nowej, perspektywicznej partii złoża. Pandemia, owszem, wykruszyła nasz oddział, ale na domiar złego natura też nas nie oszczędziła. Po drodze napotkaliśmy na liczne zaburzenia geologiczno-górnicze, np. w postaci wyerodowania piaskowca. Nie było innego rozwiązania, jak wesprzeć się robotami strzałowymi. To był taki ewenement na ścianie strugowej, rzadko stosowany – opowiada Tomasz Kandelski, przodowy.

Marek Retka, nadsztygar górniczy Oddziału G3, chwali swych pracowników.

– Są wszechstronni, a w pierwszym okresie pandemii byli praktycznie zdani sami na siebie. Dawali sobie świetnie radę nawet z drobnymi usterkami sprzętu, zastępując serwisantów. Dzięki temu udało się ograniczyć straty wynikłe z dłuższych postojów maszyny – podkreśla.

W lipcu absencja w pawłowickiej kopalni przekroczyła 35 proc. Mimo tego górnicy z G3 płynnie przeszli na ścianę N5 w pokładzie 404/2, tym razem kombajnową, zyskując kolejny dobry postęp miesięczny rzędu 140 m. We wrześniu natomiast, będąc już w komplecie, wynik ten poprawili o kolejne 27 m. Front robót doskonale przygotowała tym razem załoga Oddziału GZL2.

Ściana N5 miała w momencie uruchomienia wybieg 900 m, 2,5 m wysokości. To zupełnie inne warunki niż te, które towarzyszyły załodze Oddziału G3 w trakcie eksploatacji ściany 358/1.

 Mobilizacja brygad ścianowych pozwoliła odrobić straty wywołane pierwszym atakiem pandemii koronawirusa. Foto: Kajetan Berezowski

– Ścianę N5 zamierzamy wybrać do końca jeszcze w grudniu. Następnie załoga zostanie przeniesiona ponownie na ścianę strugową Pw2 zlokalizowaną w sąsiedztwie tej wybranej w maju. Jest już w fazie zbrojenia siłami górników z oddziału GZL1. Daje się odczuć duży zapał do pracy, więc jest szansa na dobre wyniki. Przypomnę, że rekord postępu w Pniówku padł przed laty, właśnie na ścianie strugowej N2 w pokładzie 404/1 – sięga myślami wstecz nadsztygar Marek Retka. 

Nowe rozwiązania
Ściana Pw2, według oceny geologów, z pewnością nie będzie należała do najłatwiejszych, ale też usytuowana jest w pokładzie dobrze znanym załodze. Została zaplanowana na 800 m wybiegu i 110 m miąższości. Przodowi: Tomasz Kandulski, Daniel Dziadek, Szymon Prątnicki i Józef Śledziona deklarują wspólnie, że jeśli pandemia ponownie nie przybierze na sile, dotrzymają założonego planu.

Koronawirus z pewnością pomieszał szyki pawłowickiej załodze, ale też wymusił nowe rozwiązania w dziedzinie organizacji pracy, z których kopalnia z pewnością nie zrezygnuje, ponieważ przynoszą wymierne korzyści. Dla przykładu zmieniony został całkowicie zakres pracy brygad. Górnicy obsługujący przenośniki: ścianowy i podścianowy, w czasie przerwy technologicznej wykonują dodatkowe działania pomocniczo-transportowe. Brygady wnękowe, prócz prac przy wydobyciu, realizują zadania polegające na wzmacnianiu chodników przyścianowych. Z kolei górnicy sekcyjni mają w zakresie swych obowiązków klejenie ociosu węglowego. Słowem – pełne wykorzystanie sił i środków produkcji, zgodne z założeniami przyjętej Strategii dla JSW.

Kopalnia Pniówek to jeden z największych zakładów eksploatujących węgiel kamienny w Polsce. Prowadzi obecnie wydobycie sześcioma ścianami: B6 w pokładzie 404/2, C4 w pokładzie 404/2, K4 w pokładzie 362/3, W2 w pokładzie 362/1, N7 w pokładzie 404/1 oraz N5 w pokładzie 404/2. Oddziałów prowadzących roboty przygotowawcze jest osiem. Średnio każdy z nich realizuje po dwa przodki w ciągu roku. Prace wykonywane są jednocześnie na 20 frontach robót, w tym w 16 przodkach, a także na przebudowach wyrobisk. Zgodnie z założeniami zaplanowane wydobycie w pawłowickim zakładzie sięgnąć ma w br. 3,4 mln t węgla. W przyszłym roku utrzymany zostanie sześciościanowy model kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Rekultywacja, która zmienia krajobraz

Wydobycie węgla brunatnego od dekad kształtowało krajobraz regionu bełchatowskiego. Obok działalności przemysłowej, równie intensywnie realizowany jest inny proces - przywracania terenom pogórniczym nowych funkcji przyrodniczych, krajobrazowych i rekreacyjnych. Rekultywacja prowadzona w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów to jedno z największych i najbardziej złożonych przedsięwzięć tego typu w Polsce, a jego efekty są widoczne gołym okiem.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Pogrzeb posła Łukasza Litewki. „Żegnaj, Przyjacielu. My to tu tylko tak zostawimy...”

W kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu pożegnano w środę 29 kwietnia posła Łukasza Litewkę. W uroczystościach, oprócz najbliższej rodziny i przyjaciół posła, wzięli także udział politycy. Wzruszające pożegnanie zgromadziło tysiące osób. Łukasz Litewka odszedł w sposób, z którym nie potrafi się nikt pogodzić.