Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: kopalnie nie muszą płacić za szkody sprzed 2012 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W latach 80-tych ubiegłego wieku tylko na Górnym Śląsku wstrząsów wysokoenergetycznych odnotowywano ponad trzy tysiące w skali roku, w ostatnich latach zdarza się ich ok. 700

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie można żądać od kopalni odszkodowań za szkody górnicze wyrządzone przed 2012 rokiem - orzekł w piątek (22 listopada) w uchwale Sąd Najwyższy. W takiej sytuacji kopalnia musi jedynie naprawić uszkodzenia w budynku.

Sprawa dotyczyła pozwu, który Kompanii Węglowej wytoczyło małżeństwo mieszkające w Bojszowach k. Tychów na Śląsku. Ich dom znajdował się niedaleko kopalni węgla kamiennego i na skutek prac wydobywczych pod ziemią popękały w nim ściany oraz została naruszona konstrukcja wewnętrzna budynku.

Małżeństwo zażądało naprawy szkody od właściciela kopalni, czyli Kompanii Węglowej. Spółka zgodziła się usunąć uszkodzenia budynku, ale małżeństwo zażądało odszkodowania w formie pieniężnej. Sprawa trafiła do sądu.

W I instancji małżeństwo przegrało. Wprawdzie przepisy prawa geologicznego i górniczego nakazywały wówczas kopalniom naprawienie szkód górniczych, ale tylko w naturze. Dopiero nowe przepisy prawa górniczego, które obowiązują od 2012 r., dopuściły możliwość kierowania przeciw kopalniom roszczeń pieniężnych.

W rozpatrywanej sprawie szkody powstały przed 2012 r., dlatego sąd uznał, że należy stosować wyłącznie przepisy, które wówczas obowiązywały. Z tego powodu oddalił pozew.

Małżeństwo złożyło apelację, ale Sąd Okręgowy w Katowicach miał wątpliwości, jakie przepisy stosować w tej sytuacji, skoro małżeństwo złożyło pozew po wejściu w życie nowego prawa górniczego. Z tego powodu katowicki sąd skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy odpowiedział w piątkowej uchwale (sygn. III CZP 75/13), że do spraw o naprawę szkód górniczych, które wystąpiły przed 1 stycznia 2012 r., tj. przed wejściem w życie nowych przepisów prawa górniczego, należy stosować przepisy poprzednio obowiązującego Prawa geologicznego i górniczego z 1994 r. Nie można więc żądać od właścicieli kopalń odszkodowań pieniężnych za szkody wyrządzone przed 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.