Górnictwo: kopalnie muszą obniżyć koszty o...

fot: Maciej Dorosiński

NBP w swoim raporcie stwierdziło, że "najbardziej pesymistyczne w ocenach i prognozach okazało się górnictwo, gdzie istotnie spadł odsetek firm w dobrej kondycji, jak też zwiększył się udział przedsiębiorstw oczekujących jej pogorszenia w najbliższych miesiącach"

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Gospodarki nakazało spółkom węglowym obniżenie w tym roku kosztów co najmniej o 5 proc. - wynika z informacji przedstawicieli resortu. Największa górnicza firma - Kompania Węglowa - zapewnia, że redukcja kosztów będzie nawet większa.

- Minister Janusz Piechociński postawił przed spółkami zadanie, zgodnie z którym w tym roku koszty mają być obcięte o 5 proc. Będziemy z tego bardzo solidnie rozliczali - powiedział podczas środowej (15 maja) sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach szef departamentu górnictwa w ministerstwie Maciej Kaliski.

Były wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff wskazał, że w ubiegłym roku koszty w górnictwie wrosły o 10,2 proc., podczas gdy cena węgla energetycznego wzrosła o 7,2 proc.

- Niepokoi niewystarczająco wzrastająca wydajność pracy i bardzo szybki wzrost kosztów osobowych, przede wszystkim płac. W ubiegłym roku wzrosły one o 12,5 proc., a ich udział w kosztach wynosi już w górnictwie ok. 50,9 proc. - wskazał Steinhoff.

B. wicepremier zgodził się z niedawną opinią wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza, który zasugerował konieczność likwidacji trwale nierentownych kopalń. Steinhoff wskazał jednak, że nie mogą o tym przesądzać decyzje administracyjne, ale ekonomiczne analizy i biznesowe decyzje zarządów spółek. Możliwa jest też - zdaniem Steinhoffa - sprzedaż nierentownych aktywów inwestorom, którzy mogliby prowadzić tam efektywną działalność.

Steinhoff przypomniał, że średni koszt wydobycia węgla w Polsce to dziś ok. 100 USD za tonę, podczas gdy prognozowane przez Bank Światowy ceny węgla energetycznego na rynkach światowych to 90-100 USD za tonę. Rodzi to pytanie o konkurencyjność polskiego sektora węglowego.

Podczas środowej debaty dyrektor Kaliski poinformował, że resort gospodarki pracuje obecnie nad aktualizacją i weryfikacją przyjętej w 2008 r. polityki energetycznej Polski.

- Dotychczasowa strategia zdezaktualizowała się. Wśród powodów jest spowolnienie gospodarcze, polityka klimatyczna UE i możliwości zmiany miksu energetycznego - wyjaśnił dyrektor.

Resort zwrócił się do Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej z prośbą o koordynację prac nad naukową analizą sytuacji energetycznej w Polsce, która będzie wykorzystana w pracach nad nową polityką. Opracowanie mają sfinansować spółki węglowe, a zrealizują je naukowcy z Polskiej Akademii Nauk, Akademii Górniczo-Hutniczej i Instytutu Studiów Energetycznych.

- Analiza obejmie m.in. obecną sytuację energetycznej kraju i jej perspektywy oraz prognozowane zapotrzebowanie na surowce w horyzoncie nawet do 2050 roku. Mam nadzieję, że w ciągu 2-3 miesięcy będziemy dysponowali takim naukowym materiałem - powiedział Kaliski.

Przypomniał, że obecna strategia dla górnictwa węgla kamiennego będzie obowiązywać do końca 2015 roku, a więc jeszcze przez 2,5 roku. Jednak resort rozpoczął już prace nad nowym dokumentem w tym zakresie, który zamierza konsultować z przedstawicielami sektora górniczego i stroną społeczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.