Górnictwo: Kopalnie Bolesław Śmiały i ruch Piast postawiły w tym roku na rozwój załadunku i transportu węgla

fot: Kajetan Berezowski

Na kopalnianej bocznicy jest teraz możliwość równoczesnego ładowania dwóch pociągów dwoma różnymi mieszankami energetycznymi

fot: Kajetan Berezowski

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Kolejna inwestycja w załadunek i transport węgla w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Tym razem w kopalni Bolesław Śmiały zakończył się ruch próbny węzła do załadunku surowca na wagony kolejowe. Przyspieszy znacznie ekspedycję stowaru do odbiorców.

Przedsięwzięcie udało się zrealizować przed zimą i w to okresie zwiększonego zapotrzebowania na paliwo węglowe.

Na kopalnianej bocznicy jest teraz możliwość równoczesnego ładowania dwóch pociągów dwoma różnymi mieszankami energetycznymi.

- Jesteśmy w stanie ładować nawet 7 do 8 tys. t mieszanek na dobę – potwierdza Zdzisław Klimek, główny inżynier przeróbki mechanicznej węgla w kopalni Bolesław Śmiały.

Procedura załadunku surowca na wagony kolejowe jest w pełni zautomatyzowana i odbywa się z poziomu pulpitu sterowniczego.

Warto przypomnieć, że latem w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit ruszyła instalacja do załadunku sortymentów grubych na ciężarówki. Rozwiązanie skraca czas załadunku i ekspedycji surowca, zwiększa też jego dobową sprzedaż.

Podczas załadunku taśma ładująca porusza się wzdłuż samochodu zsypując surowiec równomiernie na platformę ciężarówki. Osoba obsługująca załadunek pracuje teraz z specjalnym pomieszczeniu obsługując pulpit sterowniczy. Niezbędne informacje o bieżącym stanie załadunku wyświetlane są na monitorze.

Nowe rozwiązanie oszczędza koszty ładowania i transportu kolejowego. Więcej jest też sortymentu węgli grubych, które oferuje się odbiorcom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.