Górnictwo: kopalnia w Sosnowcu wkrótce ogłosi upadłość

fot: Jarosław Galusek/ARC

Już wkrótce kołowroty na wieżach szybowych kopalni Kazimierz-Juliusz przestaną odmierzać czas szychty

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zarząd spółki Kazimierz-Juliusz przygotowuje pośpiesznie wniosek o ogłoszenie upadłości, który chce jak najszybciej złożyć w sądzie gospodarczym. Taki ruch spółki pomoże m.in. ochronić pieniądze na zaległe wypłaty dla pracowników - dowiedział się portal górniczy nettg.pl.

W przypadku Kazimierza-Juliusza w grę wchodzi tzw. upadłość likwidacyjna (bo spółka nie ma możliwości dalszego działania). Sędzia komisarz powoła syndyka, który określi, jakim dysponuje majątkiem (czyli masą upadłościową) i będzie musiał po kolei spłacić z niej długi bankruta.

Po bankructwie - pracownicy z pierwszeństwem
Dlaczego ogłoszenie bankructwa Kazimierza-Juliusza byłoby w obecnej sytuacji dobrą wiadomością dla załogi kopalni? Otóż prawo stanowi, że po formalnym rozpoczęciu procedury upadłościowej przed sądem pierwszeństwo w zaspokojeniu roszczeń (poza długami, które zdążono zabezpieczyć na hipotece w księdze wieczystej spółki) mają "należności z tytułu składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe pracowników i należności ze stosunku pracy".

Katowicki Holding Węglowy proponuje zatrudnienie wszystkich pracowników u siebie, ale nie godzi się na jednoczesne przejęcie zobowiązań Kazimierza-Juliusza, co stało się osią w sporze ze związkowcami, którzy chcą, by długi spłacił nowy pracodawca.

Zaległe jeszcze zeszłoroczne wypłaty
Likwidowana kopalnia w Sosnowcu (w której do końca września ma zakończyć się wydobycie węgla oraz alokacja tysiącosobowej załogi do kopalń KHW) winna jest swoim pracownikom co najmniej kilka milionów złotych. Z powodu zajęcia komorniczego górnicy dostali dotąd tylko połowę wypłaty za sierpień tego roku. Poprzednie wynagrodzenia wypłacano wyłącznie dzięki interwencji gospodarczej innej spółki grupy - KHW. Jednak załegłości w wypłatach należnych świadczeń ciągną się jeszcze od 2013 r. Górnicy nie dostali na czas już poprzednich barbórek i czternastych pensji, które potem wypłacono im tylko częściowo. Dodatkowo mają łącznie prawo do ekwiwalentu za kilkanaście tysięcy dni niewykorzystanych urlopów, których załoga nie zdąży wykorzystać w naturze.

Miliony długów w ZUS
Kazimierz-Juliusz nie płacił też obowiązkowych składek ZUS. Zaległości składkowe wynoszą ponad 10,4 mln zł (m.in. 7,91 mln zł na emerytury i renty i 1,88 mln zł na ubezpieczenie zdrowotnie pracowników). Od kilkuset tysięcy do miliona złotych kopalnia winna jest też m.in. spółce Procarbon w Zbrosławicach, Przedsiębiorstwu Projektowo-Wykonawczemu i Usług Techniczno-Handlowych Elkol w Katowicach oraz gminie Sosnowiec. Natomiast drugim po ZUS największym wierzycielem Kazimierza-Juliusza jest Famur SA, który żąda ok. 5 mln zł. Deklaruje przy tym, że nie chciałby krzywdzić pracowników kopalni (nie ma np. zamiaru przejmowania na poczet długu mieszkań zakładowych, które formalnie stanowią zabezpieczenie na równi z majątkiem produkcyjnym zakładu).

Nie było rozmów z dłużnikami
- Famur SA jest zmartwiony obecną sytuacją kopalni Kazimierz-Juliusz. Aktualnie nasz dział finansowy dokonuje wszelkich starań, żeby w sposób jak najbardziej efektywny i najmniej szkodliwy dla osób trzecich wyegzekwować zwrot naszych należności. Egzekucja wierzytelności z nieruchomości mieszkalnych nie jest naszą intencją. Pragniemy też zaznaczyć, że wszystkie nieruchomości kopalni - zarówno komercyjne, jak i mieszkalne - wpisane są w jedną księgę wieczystą, a także, że nie jesteśmy jedynymi wierzycielami zabezpieczonymi na tej hipotece. Zarząd Famur SA wielokrotnie podejmował próby porozumienia się z kopalnią, ale rozmowy nie dochodziły do skutku - powiedziali szefowie Famuru portalowi górniczemu nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.