Górnictwo: Kopalnia Mysłowice-Wesoła po wstrząsie pracuje normalnie, w tym tygodniu wizja lokalna

fot: Maciej Dorosiński

W wyniku fuzji do PGG włączone zostaną wszystkie kopalnie Holdingu. Połączenie, według zapewnień przedstawicieli Ministerstwa Energii, ma zapewnić KHW środki na rozwój oraz modernizację kopalń i zakładów przeróbczych. Spółka ma zostać dokapitalizowana kwotą wynoszącą ok. 1 mld zł. Na zdjęciu należąca do KHW kopalnia Mysłowice-Wesoła

fot: Maciej Dorosiński

Jeden z górników, który został poszkodowany po wstrząsie w kopalni Mysłowice-Wesołej jest już po operacji i przebywa na oddziale chirurgicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu – poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej do której należy kopania.

Dwaj pozostali górnicy przebywają w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu, gdzie przechodzą badania. Rzecznik dodał, że kopalnia pracuje normalnie. Wizja lokalna prawdopodobnie odbędzie się w środę lub w czwartek.

Przypomnijmy, że w poniedziałek, 7 lutego, o godz 20:40 w mysłowickiej kopalni wystąpił wstrząs. Doszło do niego w rejonie ściany 04AW w pokładzie 510/3 na poziomie 665 m. Pierwotnie mówiono o wstrząsie o energii 4x10^7 J. Potem określono go na 2x10^8 J. Był on odczuwalny w wielu miastach woj. śląskiego, o czym można było się przekonać śledząc media społecznościowe. W wyniku wstrząsu poszkodowanych zostało trzech górników.

Jak podaje rzecznik PGG, w akcji brało udział siedem zastępów ratowniczych – z kopalni oraz z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu i Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Jaworznie. W gotowości byli także ratownicy z sąsiednich kopalń, ale ostatecznie nie zjechali oni na dół. 

Najpierw nawiązano kontakt telefoniczny z jednym z poszukiwanych. To on przekazał, że ma kontakt wzrokowy z dwoma kolegami. Ratownicy próbowali dotrzeć do poszukiwanych górników z dwóch stron. Udało się to po ok. trzech godzinach akcji. Na dole poszkodowani zostali wstępnie opatrzeni przez lekarza. Około północy górnicy zostali przetransportowani na powierzchnię. Byli przytomni. Potem trafili do szpitali w Sosnowcu i Katowicach-Ochojcu.

Poszkodowani górnicy mają 42, 43 i 50 lat i są zatrudnieni w dziale wentylacji. To doświadczeni pracownicy - w górnictwie pracują od 13, 9 i 11 lat. W chwili wstrząsu przebudowywali rurociąg. Jak wyjaśnił rzecznik, prace były prowadzone w rejonie likwidowanej ściany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.