Górnictwo: kopalnia Krupiński od lat deficytowa

fot: Witold Gałązka/ARC

Pamiętajmy, że nawet w czasach najlepszej koniunktury w 2011 r. kopalnia Krupiński przynosiła straty - tłumaczył w Katowicach prezes JSW Tomasz Gawlik

fot: Witold Gałązka/ARC

Przedstawiliśmy argumenty, które jednoznacznie wskazują, że nie ma innego wyjścia, niż przeniesienie kopalni Krupiński do SRK. Wszyscy górnicy mają zagwarantowaną pracę – mówił w Katowicach prezes JSW Tomasz Gawlik, podczas poniedziałkowych (16 stycznia) obrad Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Prezes wyjaśniał, że z ośmiu niezależnych analiz przeprowadzonych przez spółkę wynika, że nawet przy korzystnych cenach węgla kopalnia Krupiński nie ma szans na stabilne rentowne wydobycie. Ostatnia przeprowadzona była w listopadzie ubiegłego roku.

Według wyliczeń, gdyby kopalnia Krupiński pozostała w JSW, do końca wcześniej planowanego zakończenia wydobycia, czyli do 2021 r., spółka musiałaby dopłacić co najmniej 230 mln zł. I to przy dzisiejszych – wysokich cenach węgla.

- To są zwyżki krótkookresowe. Historia wielokrotnie to pokazywała, że tak wysokie ceny nie utrzymują się długo, a my musimy myśleć o przyszłości całej spółce w kontekście wielu lat. Pamiętajmy, że nawet w czasach najlepszej koniunktury w 2011 r. kopalnia Krupiński przynosiła straty - tłumaczył prezes Gawlik.

Przyjęty i kontynuowany przez zarząd JSW scenariusz, związany z przeniesieniem kopalni Krupiński do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, przyniesie natomiast spółce zysk. Wygaszanie wydobycia oznacza brak inwestycji, czyli znaczne ograniczenie kosztów. Tym samym kopalnia do końca tego kwartału wygenerowałaby ponad 70 mln zł zysku.

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej wielokrotnie podkreślał i utrzymuje deklaracje, że w związku z przeniesieniem Krupińskiego do SRK nikt nie straci pracy. Trwa proces alokacji górników w innych kopalniach spółki. Do tej pory przeniesiono 84 pracowników, w tym 33 do Pniówka oraz 31 do Budryka. Kolejni będą przenoszeni zgodnie z harmonogramem kończenia prac w KWK Krupiński. Większość górników przejdzie do innych zakładów dopiero z dniem przeniesienia kopalni do SRK, czyli 1 kwietnia.

- Przenoszenie pracowników odbywa się na zasadzie porozumienia stron. Żaden pracownik nie otrzymuje nowej umowy o pracę, a jedynie aneks do aktualnej umowy. Przed podpisaniem porozumienia każdemu pracownikowi przedstawiana jest indywidualna propozycję nowego miejsca pracy wraz z określonymi podstawowymi warunkami zatrudnienia. Cały proces alokacji odbywa się z zachowaniem gwarancji zatrudnienia – wyjaśnia Krzysztof Grobosz, dyrektor biura zarządzania zasobami ludzkimi JSW.

W kopalni Krupiński od 14 grudnia działa punkt informacyjny, w którym pracownicy mają możliwość uzyskania wszystkich niezbędnych informacji zarówno na temat instrumentów osłonowych, jak i zasad przeniesienia do innych kopalni. Ponadto od 10 stycznia dwa razy w tygodniu, w każdy wtorek i czwartek, w punkcie informacyjnym kopalni Krupiński dyżurują pracownicy kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Budryk oraz Pniówek, którzy udzielają szczegółowych informacji dotyczących sposobów wynagradzania w tych kopalniach.

Decyzję o przeniesieniu KWK Krupiński do Spółki Restrukturyzacji kopalń podjęło Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy JSW 1 grudnia 2016 r. Przez ostatnie 10 lat Jastrzębska Spółka Węglowa dołożyła do Krupińskiego prawie miliard złotych. Analizowano wiele scenariuszy dla tej kopalni. Żaden z analizowanych wariantów inwestycyjnych nie gwarantował trwałej poprawy jej wyników finansowych. Zarząd, w miejscu kopalni, planuje stworzyć duże centrum logistyczne całej Grupy Kapitałowej oraz centrum zagospodarowania metanu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.