Górnictwo: konsultacje w sprawie rekompensaty dla wdów i sierot

1508932414 me seo org pl

fot: seo.org.pl

Ministerstwo Energii dementuje pogłoski o pracach nad ewentualnym połączeniem PKN Orlen z Lotosem

fot: seo.org.pl

Ok. 10 tys. osób - m.in. wdowy i sieroty po górnikach - ma otrzymać po 10 tys. zł na podstawie Ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego. W środę rozpoczęły się konsultacje projektu tej ustawy.

Przygotowany w Ministerstwie Energii projekt, po zakończeniu uzgodnień międzyresortowych, został w środę opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji, w serwisie prezentującym rządowy proces legislacyjny. Uwagi można zgłaszać do 30 sierpnia. Wcześniej przedstawiciele resortu energii wyrażali nadzieję, że we wrześniu projekt będzie procedowany w Sejmie. Projekt zakłada, że ustawa wejdzie w życie 14 dni po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, a na złożenie wniosków o rekompensaty uprawnieni będą mieli 30 dni. Na świadczenia dla nich budżet państw przeznaczy maksymalnie 100 mln zł.

Chodzi o ustawę, dzięki której m.in. grupa wdów i sierot (jej liczebność szacowano wcześniej na ok. 7 tys. osób) po górnikach ma otrzymać 10-tysięczne rekompensaty za utracone prawo do bezpłatnego węgla. Dotyczy to tych wdów i sierot, które w przeszłości otrzymywały deputat węglowy po zmarłych mężach lub rodzicach, ale nie zostały objęte przyjętą w październiku ub. roku ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty tego świadczenia. Na postawie tamtej ustawy rekompensaty otrzymało ponad 200 tys. górniczych emerytów i rencistów oraz wdowy i sieroty po osobach uprawnionych. Nie wyczerpało to jednak katalogu osób, które otrzymywały deputaty węglowe i zostały ich pozbawione - stąd projekt kolejnej ustawy.

"Projekt (...) ma za zadanie częściowo wyrównać straty finansowe poniesione przez osoby, które otrzymywały bezpłatny węgiel w naturze lub w ekwiwalencie na podstawie wewnątrzzakładowych przepisów prawa pracy i utraciły je trwale wskutek wypowiedzenia układów zbiorowych pracy i porozumień z nimi związanych w tym zakresie. Wprowadzenie ustawy przyczyni się do zmniejszenia napięć w środowisku górniczym oraz przywróci u zainteresowanych poczucie równego traktowania w zakresie uprawnień do otrzymywania deputatu węglowego" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu wskazali, że w trakcie realizacji ubiegłorocznej ustawy "coraz liczniej z postulatami przyznania prawa do rekompensaty zaczęły występować grupy pominięte (...) w niej, które, tak jak emeryci i renciści, utracili prawo do bezpłatnego węgla poprzez jednostronne wypowiedzenie przez pracodawcę układów zbiorowych pracy lub zawarcie porozumień pomiędzy stronami tych układów, tj. stroną społeczną oraz pracodawcą". W tej sprawie - jak podał resort energii - interweniowały nie tylko osoby bezpośrednio zainteresowane otrzymaniem rekompensaty, ale także parlamentarzyści i związkowcy.

"W Ministerstwie Energii została przeprowadzona analiza obowiązujących w przedsiębiorstwach górniczych układów zbiorowych pracy, porozumień lub innych regulacji. Jej efektem było przygotowanie niniejszego projektu ustawy, który wprowadza nową listę osób uprawnionych do świadczenia rekompensacyjnego" - podano w uzasadnieniu.

Oprócz wdów, wdowców i sierot mających ustalone prawo do renty rodzinnej po górnikach zmarłych w czasie trwania stosunku pracy, nowy projekt obejmuje też m.in. byłych pracowników kopalń, którzy odeszli z pracy na podstawie ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, a później nabyli prawo do świadczenia przedemerytalnego.

Uprawnieni do rekompensat będą również emeryci i renciści, którzy zamiast swojej emerytury lub tej renty pobierają rentę rodzinną po zmarłym współmałżonku uprawnionym w przeszłości do deputatu. Świadczenie mają otrzymać także osoby uprawnione do niego na mocy poprzedniej ustawy, które spóźniły się ze złożeniem wniosków o rekompensatę, lub które jej nie otrzymały, ponieważ skończył się czas wypłat.

"Osobami nieuprawnionymi (...) są natomiast wdowy, wdowcy, sieroty, a także osoby pobierające świadczenie przedemerytalne, które uzyskały swój status w dniu, w którym na mocy obowiązujących przepisów prawa pracy w przedsiębiorstwie górniczym prawo do bezpłatnego węgla już im nie przysługiwało. (...). Projekt ustawy nie obejmuje także wdów i sierot, które otrzymują renty specjalne lub osób, które otrzymywały bezpłatny węgiel w naturze lub ekwiwalencie pieniężnym na podstawie indywidualnych decyzji organów spółek" - podano w uzasadnieniu.

Resort energii tłumaczy, że procesy restrukturyzacyjne w górnictwie, prowadzone jeszcze w ubiegłym stuleciu, "nie pozwalają obecnie na przeprowadzenie tak szerokiej analizy, która swoim zakresem objęłaby wszystkie osoby, którym kiedykolwiek przysługiwał deputat węglowy, i którym go odebrano czy to poprzez wypowiedzenie przepisów prawa pracy obowiązujących w przedsiębiorstwach, z których te osoby otrzymywały bezpłatny węgiel, czy też utraciły go z uwagi na całkowitą likwidację tych przedsiębiorstw". Stąd m.in. projekt nie dotyczy byłych pracowników przedsiębiorstw robót górniczych mających prawo do deputatu węglowego, a także pracowników firm wydobywających surowce inne niż węgiel kamienny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".