Górnictwo: koniec kopalń węgla w Wielkiej Brytanii

1435929429 1hatfield nmrs org uk

fot: nmrs.org.uk

Za kilka dni 436 górników z Hatfield - jednej z trzech ostatnich kopalń w Wielkiej Brytanii - stracą pracę.

fot: nmrs.org.uk

Kilka ostatnich kopalń węgla w Wielkiej Brytanii przeznaczono do zamknięcia najdalej w ciągu kilku miesięcy. Za kilka dni rozpocznie się likwidacja pierwszej z nich - kopalni Hatfield koło Doncaster.

Brytyjski dziennik Economist ogłosił w ostatnich dniach czerwca koniec jednego z najpotężnięjszych przemysłów Wielkiej Brytanii. W sentymentalnym tekście na swoich łamach The Economist cytuje słowa George'a Orwella (ang. pisarz i publicysta 1903-1950), który porównywał wieże wyciągowe kopalń węgla do "Kariatyd, które niosą na ramionach wszystko to, co nie pławi się w pyle i brudzie".

W najlepszych latach przed pierwszą wojną światową kopalnie głębinowe w Yorkshire, Durham, Południowej Walii i innych miejscach, gdzie zalegały złoża, były motorem Rewolucji Przemysłowej, która dała pracę milionom mężczyzn i chłopców - piszą autorzy artykułu.

Upadają górnicze miejscowości
Zauważają dzisiejszy smutny obraz zamykanych szybów, podziały terenów kopalń, upadek górniczych miasteczek i społeczności, które najbardziej ucierpiały w procesie deindustrializacji w Wielkiej Brytanii. W 1985 r. zamknięto 25 kopalń po trwającym przez rok strajku górników. Pozostałe zaczętko konsekwentnie prywatyzować. W 1989 r. zniknęło kolejnych 16 kopalń a w 1991 kolejnych 14.

"Teraz istnieją tylko trzy głębinowe kopalnie węgla, zatrudniając 2 tys. górników, z czego 436 osób w Harfield. Wszystkie wkrótce znikną" - piszą brytyjscy dziennikarze.

Trzy ostatnie kopalnie
Na mocy porozumienia ratunkowego między rządem a kompanią UK Coal majątek przedsiębiorstw górniczych i dwie kopalnie w Yorkshire i Nottinghamshire zostaną zamknięte w lipcu i listopadzie. Kopalnia Hatfield jest spółka pracowniczą i według planów miała działać do sierpnia 2016 r.. Niestety kryzys na światowym rynku węgla i spadki jego cen, który zbiegł się z podwyższeniem przez rząd opłat środowiskowych na elektrownie węglowe, zmusza do przyspieszenia likwidacji.

Pod kopalnią Hatfield, którą otwarto w 1916 r. nigdy nie piętrzyły się większe zwały węgla niż dziś. Dyrektor zakładu w zeszłych tygodniach w Londynie próbował uzyskać obietnice pomocy publicznej, lecz odmówiono mu i kopalnia przetrwa najwyżej kilka tygodni.

Węgiel kupią za granicą
Górnicy z Hatfield złoszczą się, że jeszcze długo po likwidacji ich kopalni brytyjski rząd będzie kupował tani węgiel z Rosji i Kolumbii. Opodal działa elektrownia Drax, największa opalana węglem w całej Europie. Rząd wyposaży załogę w pakiety socjalne, ale nikt nie spodziewa się tu takiej plagi bezrobocia, jak po zamknięciach kopalń w północnej Anglii i Walii w latach 80. Xxw. Przeciętny górnik Hatfield ma 54 lata i zarabia 38 tys. funtów (60 tys. dol.) rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.