Górnictwo: kompleks Famuru nie pojedzie do Rosji

fot: Maciej Dorosiński

Polscy producenci maszyn górniczych udanie zaprezentowali się w Nowokuźniecku

fot: Maciej Dorosiński

Famur i rosyjska kopalnia Jubilejnaja w środę, 21 lutego, rozwiązały za porozumieniem stron umowę na dostawę kompleksu ścianowego - poinformowała w raporcie katowicka spółka. Kontrakt został podpisany 29 grudnia 2017 r. 

"Rozwiązanie umowy nastąpiło za obopólną zgodą Stron w związku z pojawieniem się nowych nieprzewidzianych przy podpisaniu Umowy okoliczności" - czytamy w raporcie. 

Jak informował w styczniu br. Famur, wartość umowy wynosiła ok. 64 mln zł netto. W skład kompleksu miały wchodzić zmechanizowane obudowy ścianowe i kombajn ścianowy.

Kopalnia Jubilejnaja wchodzi w skład holdingu TopProm. Mieści się w Kuźnieckim Zagłębiu Węglowym. Jej zasoby węgla kamiennego wynoszą 80 mln t.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.