Górnictwo: Kompania chce zmniejszyć zwały węgla

fot: Krystian Krawczyk

Do końca tego roku Kompania Węglowa chce zmniejszyć stan zwałów niesprzedanego węgla do ok. 3,6 mln ton, wobec ok. 6 mln ton zapasów, leżących przy kopalniach spółki latem tego roku

fot: Krystian Krawczyk

Do końca tego roku Kompania Węglowa chce zmniejszyć stan zwałów niesprzedanego węgla do ok. 3,6 mln ton, wobec ok. 6 mln ton zapasów, leżących przy kopalniach spółki latem tego roku - poinformowała we wtorek (10 września) prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Zarząd Kompanii przygotował tzw. program dostosowawczy obejmujący horyzont czasowy 2013-2015, przewidujący działania dostosowujące pracę firmy do sytuacji rynkowej. Od ubiegłego roku Kompania odczuwa skutki spadku zapotrzebowania na węgiel oraz spadku cen tego surowca. Wkrótce program dostosowawczy ma zatwierdzić rada nadzorcza spółki.

Prezes poinformowała, że w wyniku podjętych działań w tym roku Kompania zaoszczędzi ok. 1,1 mld zł. Zmniejszanie kosztów odbywa się bez zwolnień pracowników oraz bez ograniczania strategicznych inwestycji, na które firma wyda w tym roku ponad 1,3 mld zł, a w kolejnych latach ok. 1,2 mld zł rocznie.

W dwóch przynoszących straty kopalniach: Piekary i Brzeszcze realizowane są programy naprawcze, w ramach których część załogi tych kopalń będzie przeniesiona do innych zakładów. Alokacja górników z Piekar trwa od sierpnia, w Brzeszczach rozpocznie się w październiku.

Realizując program dostosowawczy w tym roku Kompania zmniejsza wydobycie węgla o ponad 3 mln ton (do ok. 36,3 mln ton) oraz znacząco zwiększa eksport węgla, który w tym roku przekroczy 5 mln ton. Strzelec-Łobodzińska podkreśliła jednak, że pierwszeństwo mają dostawy na rynek krajowy, ponieważ ceny osiągane w eksporcie są niezadowalające - w zachodnioeuropejskich portach ceny spadły latem do ok. 75 USD za tonę węgla energetycznego.

Kompania chce zamknąć 2013 r. niewielkim dodatnim wynikiem finansowym. W pierwszym półroczu spółka zanotowała stratę, której wysokości nie podano.

Strzelec-Łobodzińska potwierdziła, że do końca tego roku Kompania chce podpisać umowę utworzenia wspólnej z wybranym inwestorem spółki, której zadaniem będzie budowa elektrowni węglowej w Woli k. Pszczyny. Trwają zaawansowane rozmowy z trzema zainteresowanymi inwestorami.

- Wybór będzie bardzo trudny, bo wszystkie oferty są bardzo dobre - oceniła prezes.

Zainteresowane budową elektrowni firmy to: japońska spółka Mitsui & Co, koreański koncern Samsung C&T Corporation oraz chińska spółka Sepco Electric Power Construction Corporation. Elektrownia ma kosztować ok. 1,5 mld euro.

Kompania zatrudnia ok. 60 tys. osób w 15 kopalniach. W końcu roku zatrudnienie może zmniejszyć się do ok. 56 tys. w związku z mniejszą liczbą nowych pracowników od liczby osób odchodzących na emerytury. Zarząd Kompanii nakłania górników, którzy mają już uprawnienia emerytalne, aby zechcieli z nich skorzystać i odejść z pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.