Górnictwo: komisja za zwiększeniem limitu wydatków na restrukturyzację

fot: Maciej Dorosiński

- Dyskusja była dość szeroka, szczera i autentyczna. Poruszyliśmy kwestie tworzenia Nowej Kompanii (Polskiej Grupy Górniczej ) i uwarunkowań tego procesu. Ze strony związkowej pojawiły się wieloaspektowe pytania i prośba o informację, dlatego umówiliśmy się, że w środę będziemy kontynuować rozmowy - powiedział po poniedziałkowych rozmowach wiceminister Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

Sejmowa komisja ds. energii i Skarbu Państwa opowiedziała się w poniedziałek (5 września) za zwiększeniem limitu wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego do końca 2018 r. z 3 mld zł do 7 mld zł. Tylko do końca br. działania naprawcze w branży pochłoną 1,7 mld zł.

To środki m.in. na osłony (urlopy górnicze i jednorazowe odprawy pieniężne) dla odchodzących z pracy górników oraz działania związane z finansowaniem kosztów kopalń przekazanych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Podczas prac nad projektem nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (tzw. ustawy górniczej) stosowną poprawkę, zwiększającą maksymalny limit wydatków, złożyła pos. Ewa Kozanecka z PiS.

W imieniu rządu poprawkę poparł wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Komisja przyjęła proponowaną zmianę w projekcie nowelizacji, zaakceptowała również całość projektu, który trafi teraz do trzeciego czytania w Sejmie - jego sprawozdawcą będzie posłanka PiS Ewa Malik.

Wiceminister Tobiszowski podkreślił, że ustawa określa maksymalny limit wydatków, co nie oznacza, że cała kwota zostanie wydana. Argumentował, że jej zwiększenie do odpowiedniego poziomu sprawi, że nie trzeba będzie ponownie nowelizować ustawy w sytuacji, gdy koszty będą wyższe od zapisanych w ustawie. Wiceminister przyznał, że obecna kwota 3 mld zł nie wystarczy na wszystkie działania restrukturyzacyjne.

- Pojawiła się potrzeba - przewidując następne lata - zwiększenia tych środków, aby można było spokojnie i racjonalnie przeprowadzić rozpoczęty proces restrukturyzacji - powiedział Tobiszowski, zapewniając, że wszystkie wydatki zostaną szczegółowo rozpisane i ujawnione.

- Mówimy o kwocie nie wyższej niż 7 mld zł, uznając, że daje nam to pewien kołnierz sensownego funkcjonowania. Co nie znaczy, że jesteśmy skłonni ad hoc stwierdzić, że chcemy wydać całe 7 mld zł. Chcemy mieć zabezpieczenie na cały proces, aby był on wiarygodny, racjonalny, przede wszystkim utrzymując spokój i ład w prowadzeniu tego procesu - dodał.

Tobiszowski poinformował, że do końca tego roku łączne wydatki na restrukturyzację górnictwa sięgną ok. 1,7 mld zł, z 3 mld zł zapisanych w obowiązującej ustawie do końca 2018 r.

- Zwiększamy ofertę, bo mamy duże zainteresowanie (osłonami socjalnymi - PAP), stąd wiemy na pewno, że nie jesteśmy w stanie utrzymać wielkości 3 mld zł, kiedy ponad połowę mamy już wydaną w 2016 r. Stąd propozycja zwiększenia limitu do 7 mld zł - wyjaśnił.

Wiceszef resortu energii tłumaczył posłom, że dynamika decyzji dotyczących restrukturyzacji sektora węgla kamiennego jest duża - wynika to zarówno z analizy aktywów poszczególnych spółek węglowych, które są przekazywane są do SRK, jak i zwiększonego zainteresowania pracowników kopalń osłonami socjalnymi, finansowanymi przez budżet.

Według wcześniejszych informacji, w Polskiej Grupie Górniczej (PGG) chęć skorzystania z osłon wyraziło ponad 4,8 tys. spośród ok. 32 tys. pracowników - 3916 pracowników dołowych wyraziło zainteresowanie urlopami górniczymi, 419 urlopami dla pracowników zakładów przeróbki węgla, zaś 502 pracowników powierzchni chciałoby odejść po otrzymaniu jednorazowych odpraw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Bielszowice na cyfrowych obrazach. Są pierwsze efekty

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu prowadzi digitalizację obiektów kopalni Bielszowice. Można już zobaczyć pierwsze efekty tych prac.

Kierunek: elektromobilność

Podczas Kongresu Nowej Mobilności, który odbył się pod koniec września 2026 roku w Katowicach, zaprezentowano strategię KOMPAS 2035, wyznaczającą kierunki transformacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jednym z jej założeń jest zwiększenie produkcji pojazdów w Polsce do miliona rocznie do 2035 roku, z czego 90% miałyby stanowić samochody elektryczne. Jaką rolę w rozwoju polskiej motoryzacji może odegrać ElectroMobility Poland (EMP)?

Miliony na modernizację pieca w Hucie Katowice

W walcowni średniej ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej zakończył się remont i modernizację pieca pokrocznego nr 1. Prace trwały prawie dwa miesiące, a ich wartość wyniosła 2,68 mln zł.

Tak dorzynano polskie górnictwo

 Zdzisław Doszla: Sądzę, że powołanie grupy ekspertów, kierowanej przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami decyzyjnymi, której zadaniem byłaby szeroka koordynacja produkcji energii ze wszystkich dostępnych nośników, jest problemem wartym rozważenia.