Górnictwo: komisja za ułatwieniami w przedłużeniu koncesji na wydobycie węgla

fot: Krystian Krawczyk

Przedłużenie koncesji na wydobycie węgla kamiennego i brunatnego nie będzie wymagało obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

fot: Krystian Krawczyk

Sejmowa komisja środowiska pozytywnie zaopiniowała w czwartek sprawozdanie podkomisji nt. projektu noweli Prawa górniczego i geologicznego. Nowe przepisy mają wprowadzić m.in. możliwość przeprowadzenia przetargu na wniosek przedsiębiorcy przy udzielaniu koncesji węglowodorowych.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się we wtorek; skierowano go wówczas do podkomisji, która obradowała jeszcze tego samego dnia. W czwartek komisja przyjęła sprawozdanie specjalnej podkomisji przedstawione przez posłankę Annę Paluch (PiS), z poprawką dot. zachowania w mocy części przepisów wykonawczych, zasugerowaną przez Biuro Legislacyjne Sejmu.

Jak mówił we wtorek, podczas pierwszego czytania projektu nowelizacji, wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek, to "pakiet gospodarczy", który ma ułatwić inwestowanie w Polsce, przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów Skarbu Państwa.

Nowe przepisy wprowadzą m.in. nowy rodzaj ubiegania się o koncesje węglowodorowe (np. wydobycie - ropy, gazu, gazu z łupków) w formie "open door". Pozwala ona na przeprowadzenie postępowania przetargowego na wniosek zainteresowanego przedsiębiorcy.

Jędrysek wyjaśniał, że zastosowano mechanizm bliźniaczy, jak wobec rud metali: inwestorzy będą proponowali obszar, który ich interesuje i na ten obszar następnie ogłaszany ma być przetarg. Zdaniem rządu powinno to przyspieszyć inwestycje.

Nowe przepisy mają też dawać przewagę inwestorom, którzy wprowadzać będą do Polski know-how, czy będą współpracowali z krajowymi jednostkami naukowymi.

Nowe prawo ułatwi też możliwość przedłużenia koncesji na wydobycie węgla kamiennego, brunatnego, o ile nie będzie się to wiązało ze zmianą obszaru wydobycia, koncesji. W projekcie wskazano, że w przypadku węgla kamiennego taką koncesję będzie można wydłużyć jednokrotnie, gdy przedłużenie koncesji uzasadnione jest racjonalną gospodarką złożem. W przypadku węgla brunatnego będzie podobnie, a złoże będzie można eksploatować maksymalnie jeszcze przez 6 lat.

Takie przedłużenie koncesji, w obu przypadkach, nie będzie wymagało obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Projekt noweli ponadto rozszerza katalog złóż kopalin objętych własnością górniczą, przysługującą Skarbowi Państwa, o gazy szlachetne i pierwiastki ziem rzadkich. Precyzuje też, iż przepisy dotyczące węglowodorów stosuje się do gazów szlachetnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.