Górnictwo: Komisja wyodrębniła ze swego grona cztery zespoły robocze, które zajmą się analizą poszczególnych zagadnień związanych m.in. z oceną zagrożeń
fot: Kajetan Berezowski
Zdaniem Krzysztofa Króla, wiceprezesa WUG, prace komisji mogą potrwać nawet rok. W efekcie ma powstać sprawozdanie omawiające przyczyny i okoliczności katastrofy oraz wnioski adresowane do kopalń i spółek
fot: Kajetan Berezowski
W Wyższym Urzędzie Górniczym prace rozpoczęła komisja badająca przyczyny i okoliczności wybuchów metanu w kopalni Pniówek w Pawłowicach. Eksperci, którzy zostali powołani w jej skład zbadają jakie zagrożenia były prognozowane tysiąc metrów pod ziemią w rejonie ściany N-6, gdzie doszło do tragicznych wybuchów metanu, w jaki sposób prowadzona była profilaktyka, jakie realizowano roboty przed i do momentu katastrofy i czy były symptomy tego, co się wydarzyło.
- Sprawa jest bardzo trudna. Bez przeprowadzenia wizji lokalnej tego rejonu nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, które sobie postawiliśmy – przyznał podczas spotkania z dziennikarzami Krzysztof Król, wiceprezes WUG a zarazem przewodniczący komisji.
Komisja wyodrębniła ze swego grona cztery zespoły robocze, które zajmą się analizą poszczególnych zagadnień, związanych m.in. z oceną zagrożeń w tym rejonie i stosowaną profilaktyką, charakterem prowadzonych tam prac i ich zgodnością z zasadami sztuki górniczej czy oceną przebiegu akcji ratowniczej.
Zdaniem wiceprezesa WUG prace komisji mogą potrwać nawet rok. W efekcie ma powstać sprawozdanie omawiające przyczyny i okoliczności katastrofy oraz wnioski adresowane do kopalń i spółek węglowych, służące zapobieganiu podobnym zdarzeniom w przyszłości. Dodał, że na obecnym etapie przedstawiciele komisji nie zakładają scenariusza, w którym po wygaśnięciu podziemnego pożaru nie udałoby się wejść do rejonu katastrofy, by przeprowadzić tam wizję lokalną.
Odrębne postępowania w sprawie wypadku prowadzą Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku oraz gliwicka Prokuratura Okręgowa, której szef uczestniczył w piątkowym posiedzeniu komisji. Działa też zespół, powołany przez wicepremiera Jacka Sasina ds. katastrof w kopalniach Pniówek i Zofiówka.
Pytany przez dziennikarzy o zdanie w sprawie apelu związkowców do górników, aby ci, którzy wiedzą o ewentualnych nieprawidłowościach i zdecydują się poinformować o nich organa ścigania zostali objęci gwarancjami bezpieczeństwa, Krzysztof Król odpowiedział, że nie wierzy w to, aby ktoś bał się informować przypadkach naruszania procedur bezpiecznej pracy.
Oto skład komisji: Przewodniczący: Krzysztof Król - Wyższy Urząd Górniczy, zastępca przewodniczącego: Dariusz Katan - Wyższy Urząd Górniczy. Członkowie: Piotr Buchwald - Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego, Ryszard Chadera - Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach, Artur Ciołek-Żelechowski - Wyższy Urząd Górniczy, Wacław Dziurzyński - Instytut Mechaniki Górotworu Polska Akademia Nauk, Sławomir Kędzior - Uniwersytet Śląski w Katowicach, Krzysztof Kłosek - Zakładowy Społeczny Inspektor Pracy w KWK Pniówek, Sławomir Kozłowski - Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ Solidarność Jastrzębska Spółka Węglowa, Jerzy Krótki - Wyższy Urząd Górniczy, Dariusz Lis - Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach, Bogdan Malich - Kopalnia Doświadczalna Barbara i Główny Instytut Górnictwa, Mateusz Nabiałczyk - Związek Zawodowy Górników w Polsce, Edward Paździorko - Jastrzębska Spółka Węglowa, Tomasz Rodasik - Porozumienie Związków Zawodowych KADRA, Stefan Spyra - Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku, Radosław Stach - KGHM Polska Miedź Oddział Jednostka Ratownictwa Górniczo-Hutniczego, Nikodem Szlązak - Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, Stanisław Trenczek - Główny Instytut Górnictwa, Stanisław Wasilewski - Instytut Mechaniki Górotworu Polskiej Akademii Nauk praz Paweł Wyciślok - Związek Zawodowy Ratowników Górniczych w Polsce.
Pierwszemu zespołowi przewodniczy prof. dr hab. inż. Nikodem Szłązak przy współudziale prof. dr hab. inż. Stanisława Wasilewskiego. Zespół zajmie się badaniem kwestii gazometrycznych w rejonie ściany N-6 w pokładzie 404/4+405/1 na poziomie 1000 m w KWK Pniówek w Pawłowicach w aspekcie: analizy sieci wentylacyjnej kopalni oraz rejonu ściany N-6,, możliwości nagromadzenia metanu w środowisku ściany N-6 z uwzględnieniem prognozowanej metanowości, analizy poziomu zagrożenia pożarowego z uwzględnieniem ogólnej charakterystyki rejonu ściany N-6 oraz analizy możliwości pochodzenia inicjału do zapalenia i wybuchu metanu w rejonie ściany N-6.
Zespołowi drugiemu przewodniczy dr inż. Piotr Buchwald przy współudziale Radosława Stacha, Stefana Spyry i Jerzego Krótkiego. Zespół zbada przebieg i ocena akcji ratowniczej związanej z wybuchem metanu oraz wypadkiem zbiorowym, zaistniałymi w dniu 20 kwietnia 2022 r. w rejonie ściany N-6 w pokładzie 404/4+405/1.
Zespołowi trzeciemu przewodniczy prof. dr hab. inż. Wacław Dziurzyński przy współudziale Stanisława Trenczka. Eksperci zajmą się określeniem czasu i warunków bezpiecznego otwarcia i penetracji rejonu ściany N-6 w pokładzie 404/4+405/1.
Zespołowi czwartemu przewodniczy dr inż. Bogdan Malich przy współudziale Stanisława Trenczka. Eksperci przeanalizują zabezpieczenia przed wybuchem pyłu węglowego rejonu ściany N-6 w pokładzie 404/4+405/1 i ocenią możliwości udziału pyłu węglowego przy wybuchu metanu w dniu 20 kwietnia 2022 r. lub wybuchach wtórnych.
Przypomnijmy, 20 kwietnia w należącej do JSW kopalni Pniówek w Pawłowicach doszło do wybuchów metanu. Katastrofa spowodowała dotąd dziewięć ofiar śmiertelnych - to górnicy i ratownicy górniczy, którzy po pierwszym wybuchu ruszyli na pomoc poszkodowanym. Cztery osoby zginęły w kopalni, pięć kolejnych zmarło, mimo wysiłków lekarzy, w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, w tym jedna tuż po przyjęciu do szpitala. Siedmiu osób dotąd nie odnaleziono. Ze względu na ekstremalnie trudne warunki pod ziemią, zagrożony rejon, gdzie pozostali górnicy, został otamowany.