Górnictwo: kolejne masówki w kopalniach Kompanii

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozbudowa kopalni o dwa poziomy wydobywcze (880 i 1070 m) to ogromna inwestycja. Pogłębienie szybu, który jest kręgosłupem kopalni, jest jedynie jej elementem...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Działające w kopalniach Kompanii Węglowej związki zawodowe zaplanowały na środę (17 lutego) kolejne masówki informacyjne. Załogi będą na nich informowane m.in. o efektach wczorajszego spotkania z zarządem.

Przypomnijmy, że w jego trakcie szefostwo KW zaproponowało podpisanie porozumienia dotyczącego "czternastek". - Uznaliśmy, że nie ma to sensu, bo pierwsza rata czternastki została już wypłacona - wyjaśnia Bogusław Hutek, przewodniczący kompanijnej Solidarności.

Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu strona społeczna Kompanii Węglowej spotka się z zarządem, aby rozmawiać o biznes planie Polskiej Grupy Górniczej.

- Bardzo chętnie siądziemy do analizy, gdy plany będą ostatecznie uzgodnione. Prezes Sędzikowski zapowiedział, że postara się zorganizować w przyszłym tygodniu spotkanie w obecności ministra - podkreśla Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.