Górnictwo: kolejne kopalnie KHW dołączają do protestu

fot: Maciej Dorosiński

Pracownicy KHW będą mogli głosować w zakładowych komisjach wyborczych zlokalizowanych w kopalniach Holdingu (na zdjęciu kopalnia Wieczorek)

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy kolejnej spółki - Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) - dołączyli w piątek do protestu przeciwko rządowemu planowi naprawczemu dla Kompanii Węglowej. Wcześniej akcja protestacyjna rozpoczęła się w samej Kompanii i Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW).

W piątek rano do protestu dołączyło ponad 80 górników z kopalni Murcki-Staszic, którzy nie wyjechali na powierzchnię. Jak podała śląsko-dąbrowska Solidarność, po południu dołączyło do nich ponad 20 pracowników w kopalni Wujek - po 11 w katowickiej i rudzkiej części tej kopalni.

W poprzednich dniach akcje protestacyjne rozpoczęły się w kopalniach KW i JSW (tam tylko na powierzchni - po skończonej pracy i wyjechaniu na powierzchnię górnicy pozostają przez kilka godzin na cechowniach). Do akcji przyłączyli się też pracownicy dwóch kopalń należących do spółki Tauron Wydobycie z Jaworzna i Libiąża. Według "S", pod ziemią protestuje 1,3 tys. pracowników i kilka tysięcy na powierzchni.

Prowadzony od kilku dni protest nie ogranicza się do kopalń. W Rudzie Śląskiej, Bytomiu, Zabrzu, Gliwicach, Brzeszczach i innych miastach każdego dnia są organizowane manifestacje, pikiety i blokady dróg.

Górnicze związki popierają też przedstawiciele innych branż. Szef "S" Piotr Duda ogłosił w piątek ogólnopolskie pogotowie strajkowe. Dodał, że oznacza to m.in. oflagowanie wszystkich organizacji związkowych i przygotowanie się do akcji protestacyjnych.

Falę protestów wywołał na Śląsku rządowy plan naprawczy dla KW. Według związkowców oznacza on likwidację kopalń Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Pokój i Brzeszcze. Innego zdania jest premier Ewa Kopacz, która po ostatnich rozmowach zapewniła, że rząd nie chce likwidować kopalń, lecz je restrukturyzować.

W nocy z czwartku na piątek zakończyły się 10-godzinne rozmowy pomiędzy liderami związków zawodowych z delegacją rządową w sprawie planu naprawczego KW. Obie strony oceniły dyskusję jako "bardzo merytoryczną". Rozmowy, wznowione w piątek przed południem, wieczorem jeszcze trwały.

W nocy z czwartku na piątek Sejm uchwalił zmiany, które pozwalają na realizację rządowego programu naprawy KW. Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa pozwala przede wszystkim na wydzielenie z KW zakładów i objęcie ich załóg osłonami.

Zgodnie z rządowym planem, 4 z 14 kopalń KW, które - według rządu - generują 80 proc. strat spółki, ostatnio ocenianych na 200 mln zł miesięcznie - trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Nowością w przyjętej nowelizacji jest natomiast zapis, zezwalający SRK zbycie przejętej kopalni lub jej części, zamiast obowiązkowej likwidacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.