Górnictwo: knurowska kopalnia ma perspektywy. Ściany będą tu niczym w Bogdance

1567854084 02 knurowarckwk k4 m

fot: ARC/kopalnia Knurów-Szczygłowice

Dzięki dobremu przygotowaniu ścian eksploatacja każdej z nich przebiega planowo – przyznają górnicy z Oddziału G2 ruchu Knurów

fot: ARC/kopalnia Knurów-Szczygłowice

W ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice górnicy fedrują jednocześnie dwie ściany giganty. To początek nowego rozdziału w historii knurowskiego zakładu górniczego. Geolodzy zapowiadają, że w przyszłości podobnych ścian będzie więcej. Popłynie z nich rzeka bardzo dobrego jakościowo węgla.

Ściana 31 w pokł. 405/3 ma długość 250 m, a wybiegiem sięga 1416 m. Górnicy z Wydziału Zbrojeń i Likwidacji zamontowali w niej 162 sekcje obudowy zmechanizowanej. Zbrojenie było realizowane po pięć sekcji na dobę za pomocą nowo zakupionych maszyn i urządzeń.

- Zwróciliśmy szczególną uwagę na bezpieczeństwo pracy. Udało nam się wyeliminować kołowroty linowe. Wprowadziliśmy nowinki techniczne w postaci zabudowy kamery w kolejce spalinowej podwieszanej, co znacznie uprościło układ transportu i umożliwiło jego prowadzenie po wzniosie i upadzie – wyjaśnia Leszek Palarz, kierownik Działu Bezpieczeństwa i Higieny Pracy.

- Ściana 31 robi ogromne wrażenie. Miałem okazję pracować w kopalni Bogdanka. Powiem, że nasza ściana jest wyższa od tych, które tam widziałem. Oczywiście warunki geologiczno-górnicze znacznie się różnią na naszą niekorzyść – przyznaje Rafał Błasik, sztygar zmianowy oddziału G2.

Począwszy od marca br. ściana osiągnęła postęp rzędu 468 m. Szacowane zasoby bilansowe to 1637 tys. t surowca.

- Mamy do dyspozycji przenośnik ścianowy Nowomag, kombajn typu Joy oraz zmechanizowany zespół podścianowy z zabudowaną na jego trasie kruszarką urobku. Posuwamy się do przodu bez większych problemów - informuje Mariusz Kurpanik, kierownik robót górniczych eksploatacyjnych.

Na pierwszej linii frontu doskonale spisują się załogi kierowane przez Łukasza Czołnika, Adama Paluszewskiego, Marcina Soberka, Tomasza Łagosza, Kamila Gańko, Dariusza Słowika oraz Michała Kowalskiego.

Warto dodać, że przygotowanie ściany do eksploatacji zajęło górnikom 16 miesięcy. Dokładnie tyle samo, ile w przypadku kolejnej ściany giganta – nr 5, zlokalizowanej w pokładzie 504. Ma ona 245 m długości oraz 1882 m wybiegu.

- Łącznie pracownicy Wydziału Robót Przygotowawczych wydrążyli 4468 m chodników, które pozwoliły na dobranie się do zasobów ściany. Muszę ich pochwalić. Podczas drążenia chodnika 5b od pochylni I uzyskali rekordowy postęp miesięczny rzędu 406 m. To nowy rekord Jastrzębskiej Spółki Węglowej – podkreśla Kurpanik.

Ściana została wyposażona w 137 sekcji obudowy zmechanizowanej FRS, przenośnik ścianowy RYBNIK-850, kombajn FAMUR oraz zmechanizowany zespół podścianowy z kruszarką. Sprawdzona kompilacja środków transportu w rejonie wykonywanych robót pozwoliła na lokalny transport i zabudowę pociągu aparaturowego, przenośnika podścianowego oraz ścianowego przy pomocy ciągnika manewrowego typu Ferrit.

Transport sekcji obudowy zmechanizowanej w całości o masie około 24 t odbywał się przy pomocy dwóch kolejek podwieszanych spalinowych. Pozwoliło to na bezpieczny transport w wyrobiskach na długości 1800 m, gdzie największe nachylenie wynosiło 16 st.

- Zabudowywaliśmy po 8-10 sekcji na dobę, co przełożyło się na rekordowo szybkie zazbrojenie ściany i przedterminowe oddanie jej do ruchu. Już na etapie robót przygotowawczych wykonano niezbędne prace górnicze, co znacznie skróciło czas zabudowy układów transportu i pozwoliło na jednoczesne uruchomienie jazdy ludzi kolejkami podwieszanymi do rejonu wykonywanych robót – wspomina Sebastian Kapka, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń i likwidacji.

Na wysokości zadania stanęły załogi kierowane przez przodowych: Aleksandra Kuca, Artura Żołądkowskiego, Marcina Szadkowskiego, Tomasza Spyry oraz Dawida Kaczmarka. Począwszy od 8 lipca br. ściana uzyskała średni postęp 136 m. Bilans jej zasobów to aż 1729 tys. t dobrej jakości węgla.

- W krótkim odstępie czasu w ruchu Knurów doczekaliśmy się dwóch ścian gigantów, które wystartowały bezproblemowo. Miejmy nadzieję, że tak będzie nadal – podsumowuje Leszek Palarz.

A co do kolejnych gigantów, to zapowiedzi geologów są obiecujące. Pokłady z grupy 500 mają miąższość do 3 m. Miąższość pokładu 504 osiąga nawet 10 m. Taką eksploatację trzeba już zaplanować na warstwy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.