Górnictwo: kłopoty węglowego barona

fot: Krystian Krawczyk

Dochodzenie w sprawie ewentualnych nadużyć, których miał dopuścić się Zdeněk Bakala, śledczy przedłużyli do 20 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Do 20 lutego czescy śledczy przedłużyli dochodzenia w sprawie ewentualnych nadużyć, których miał dopuścić się były właściciel spółki węglowej OKD Zdeněk Bakala. Do tego czasu prokurator Alexandr Dadam, prowadzący sprawę, ma zadecydować ostatecznie, czy śledztwo zakończy się sformułowaniem oskarżenia bądź zostanie umorzone.

Z wnioskiem o możliwości popełnienia przestępstwa przez Bakale wystąpił słowacki biznesmen Pavol Krupa, właściciel spółki Arca Capital. Krupa jest zdania, że do wyprowadzenia środków z OKD mogło dojść za sprawą kredytów bankowych, które zarząd spółki zaciągnął w 2006 r. Chodzi o 20 mld koron czeskich, których w zasadzie spółka w ogóle nie potrzebowała. Skutkiem tego OKD była zobowiązana do wypłacania sporych sum podmiotowi właścicielskiemu, czyli spółce NWR, tytułem poręczenia kredytów. Kwoty te miały zdaniem słowackiego przedsiębiorcy przekroczyć w 2007 r. 30 mld koron. W sumie powstała szkoda uszczupliła finanse OKD o około pół miliarda koron – podaje czeski portal Parlamentni Listy. Śledczy badają teraz okres działalności firmy od 2006 r. do 2014 r. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie, a biegli z dziedziny finansów badają księgi spółki.

Jak poinformowała Czeska Telewizja, kwestie przepływów finansowych pomiędzy OKD i NWR badają również szwajcarscy śledczy. Tymczasem czescy dochodzeniowcy bezskutecznie wysłali na szwajcarski adres Zdenka Bakali wezwanie na przesłuchanie. Biznesmen nie podjął go, wobec czego policja rozeznaje inne sposoby przymuszenia Bakali do złożenia zeznań. Ten broni się, twierdząc, że jego przypadek już stał się pożywką do nieuczciwej gry politycznej przedstawicieli różnych ugrupowań parlamentarnych. Tym samym został skazany bez procesu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.