Górnictwo: kiedy funkcjonowanie kopalni nie koliduje z działalnością Lasów Państwowych?

fot: Tomasz Rzeczycki

Najwyżej w Polsce położona kopalnia kwarcu Stanisław na pograniczu Szklarskiej Poręby i gminy Stara Kamienica

fot: Tomasz Rzeczycki

Szklarska Poręba, jeden z ulubionych kierunków wczasowych Polaków, jest także miastem górniczym. Nie każdy wczasowicz wie, że na terenie tej miejscowości prowadzona jest eksploatacja systemem odkrywkowym, gdyż odbywa się ona w otoczeniu terenów leśnych.

Co pomaga, aby funkcjonujący w otoczeniu lasów zakład górniczy żył w zgodzie z leśnikami? Na pewno uregulowany status prawny gruntów, na których prowadzi się wydobycie. Kamieniołomy w Szklarskiej Porębie pod tym względem nie mają problemów, gdyż nie znajdują się poza gruntami Skarbu Państwa będącymi w zarządzie Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Na terenie Sudetów istnieje sporo kamieniołomów. Niektóre z nich zajmują częściowo grunty leśne, inne starają się o przejęcie od Lasów Państwowych kolejnych powierzchni w celu poszerzenia działalności wydobywczej. W kurorcie rozłożonym u zbiegu Gór Izerskich i Karkonoszy sytuacja jest inna.

W Szklarskiej Porębie tradycje górnicze podtrzymuje Zakład Górniczy "Szklarska Poręba Huta", wydobywający granit. Jest on usytuowany na zboczu Gór Izerskich w pobliżu przystanku kolejowego o takiej samej nazwie, jak kopalnia. Wyrobisko leży w otoczeniu kompleksu leśnego, na lewym brzegu rzeki Kamiennej.

- Czynne kamieniołomy znajdują się poza gruntami w zarządzie Lasów Państwowych - stwierdza Kamila Korkuz z Działu Gospodarki Leśnej w Nadleśnictwie Szklarska Poręba. - Ewentualne uciążliwości mogą wynikać z obciążania dróg leśnych.

W godzinach strzelania, czyli od godz. 9.00 do 11.30 i od 13.00 do 15.00 może też dochodzić do rozrzutu odłamków skalnych na odległość do trzystu metrów. Kamieniołom granitu znajduje się co prawda z dala od znakowanych szlaków turystycznych, jednak w jego pobliżu prowadzi droga wykorzystywana chętnie przez rowerzystów, udających się w Góry Izerskie. To oni muszą uważać na sygnały o strzelaniach.

Kilka kilometrów od Szklarskiej Poręby Huty znajduje się najwyżej w Polsce położona kopalnia kwarcu Stanisław na Izerskich Garbach. Jest to obecnie najwyżej położony w kraju nieczynny zakład górniczy, a zarazem spora atrakcja krajoznawcza, widoczna m.in. z szosy na Rozdrożu Izerskim. Ta kopalnia, chociaż położona w lesie, również nie obejmuje gruntów Lasów Państwowych.

- Kopalnia kwarcu Stanisław znajduje się poza gruntami w zarządzie nadleśnictwa. Eksplantacja złóż trwała do początków XXI w. Właściciel kopalni nie informował Nadleśnictwa o woli zbycia gruntu - informuje Kamila Korkuz z Nadleśnictwo Szklarska Poręba.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.