Górnictwo: KGHM zysk netto niezagrożony

fot: Jarosław Galusek/ARC

Warunki eksploatacyjne KGHM określane są jako trudne. Średnio w ciągu roku głębokość eksploatacji powiększa się od 4 do 7 metrów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zarząd KGHM Polska Miedź zapowiada, że wyniki z IV kwartału powinny być lepsze od tych z III kwartału ze względu na wyższą sprzedaż i osłabienie złotego względem dolara. Jak tłumaczy Jarosław Romanowski, wiceprezes koncernu, niższe od zakładanych wydatki inwestycyjne (CAPEX) wynikają z przesunięć w realizacji programu modernizacji hutnictwa. Obecnie w spółce wdrażany jest plan zwiększania wydajności, którego celem jest utrzymanie dyscypliny kosztowej oraz poprawa konkurencyjności.

- Można spodziewać się, że podczas ostatnich trzech miesięcy roku, dzięki prognozowanemu osłabieniu złotego, KGHM poprawi wyniki - przekonuje Romanowski. - Planujemy także osiągnąć wyższą sprzedaż. W związku z tym myślę, że to, co jest konsensusem rynkowym wśród analityków w zakresie wyniku netto, będzie przez KGHM w tym roku osiągnięte.

W pierwszych dziewięciu miesiącach roku KGHM Polska Miedź miała zysk netto o 22 proc. niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży spadły o 13 proc. Przyczyną są niższe ceny surowców i mocniejszy niż w ubiegłym roku kurs złotego. Spółka utrzymała koszty rodzajowe na poziomie zeszłorocznych.

- Wynik na poziomie blisko 1,75 mld zł jest dobrym rezultatem, chociaż w stosunku do ubiegłorocznego jest to jednak spadek - zauważa Jarosław Romanowski. - Wynika on z gorszych warunków makroekonomicznych: niższych o około 6 proc. notowań miedzi, a srebra - aż o 20 proc. W ciągu dziewięciu miesięcy br. mieliśmy także mocniejszy kurs walutowy, który ukształtował się średnio na poziomie 3,08 zł za dolara.

Uwagę zwracają też niższe od zakładanych nakłady na inwestycje rzeczowe (CAPEX), które w budżecie na 2014 r. zakładano 2,6 mld zł.

- Niższy CAPEX to rezultat przesunięcia w zakresie naszego programu modernizacji hutnictwa - tłumaczy Romanowski. - Potrzebowaliśmy więcej czasu na prace inżynieryjne i optymalizację całego programu. W tym momencie wszystko przebiega już zgodnie z planem. Należy się jednak liczyć z tym, że w tym roku CAPEX będzie niższy o około 5 do 8 proc. od tego, co komunikowaliśmy wcześniej inwestorom o około.

Na koszty produkcji miedzi zadziałały przede wszystkim, jak wskazuje Romanowski, ceny srebra, które spadły aż o 20 proc. w stosunku do 2013 r.

- Jeżeli chodzi o koszty rodzajowe, potrafiliśmy utrzymać dyscyplinę we wszystkich kategoriach - komentuje Romanowski. - Możemy się pochwalić bardzo dobrą dyscypliną kosztową w tych kategoriach, na które zarząd ma bezpośredni wpływ. Natomiast, niestety, negatywnie na jednostkowy koszt produkcji miedzi zadziałały przede wszystkim ceny srebra.

W przyszłym roku, jak zapowiada wiceprezes KGHM, kontynuowany będzie plan budowania wartości (Value Creation Plan, w skrócie VCP), który zakłada między innymi ograniczenie zużycia energii oraz wdrożenie innowacyjnych rozwiązań w zakresie produkcji, w tym przede wszystkim automatyzacji wydobycia. Dotyczy on zarówno działalności koncernu w Polsce, jak i KGHM International.

- Zamierzamy poprawić naszą wydajność we wszystkich obszarach: w górnictwie oraz hutnictwie - informuje Jarosław Romanowski. - To pozwoli na obniżkę kosztów, a jeżeli nie uda się osiągnąć jej nominalnie, to na pewno będziemy bardziej konkurencyjni w stosunku do innych firm górniczych. Sztuką jest, aby koszty w KGHM rosły wolniej niż u konkurencji. VCP na pewno poprawi naszą pozycję na krzywej kosztowej.

Po trzech kwartałach br. KGHM Polska Miedź osiągnął 1,75 mld zł zysku netto, 2,5 mld zł operacyjnego, 3,1 mld zł EBITDA (zysk przed opodatkowaniem) oraz 11,8 mld zł przychodów. Podane w tym miesiącu wyniki były nieco gorsze od konsensusu analityków. Jednostkowy zysk netto za sam III kwartał wyniósł 629 mln zł wobec 520 mln zł rok wcześniej i okazał się o ok. 4 proc. gorszy od oczekiwanego (654 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energia wtedy, kiedy jest potrzebna. Enea buduje w Kozienicach 1,3 GW nowej mocy

W 2029 roku w Elektrowni Kozienice zaczną pracować dwa bloki gazowo-parowe o łącznej mocy około 1,3 GW. Będą reagować na zmieniające się zapotrzebowanie na energię i wspierać krajowy system wtedy, gdy produkcja ze słońca i wiatru jest niższa. To bezpieczeństwo dla odbiorców i gospodarki, a jednocześnie inwestycja, która rozwija kompetencje krajowych firm: 75% prac i dostaw będzie realizowane przez dostawców i wykonawców działających w Polsce. Inwestycja o wartości 8,05 mld zł ma pełne finansowanie, a jej realizacja przechodzi z etapu prac przygotowawczych do budowy głównych obiektów instalacji.

Mniej węgla i czystsze powietrze. Zobacz, co powstaje w Gliwicach

W Gliwicach rozpoczął się kolejny etap budowy Parku Zielonej Energii – jednej z istotnych inwestycji związanych z modernizacją lokalnego systemu ciepłowniczego i transformacją energetyczną regionu. Projekt realizowany przez PEC Gliwice łączy nowoczesne ciepłownictwo, kogenerację, magazynowanie ciepła oraz wykorzystanie energii słonecznej. 

Czym będziemy grzać w kolejnych latach? Wyzwania dla ciepłownictwa w raporcie Forum Energii

Drogi gaz wypiera węgiel, a wysokie rachunki nadal uderzają odbiorców po kieszeniach. Czytamy o tym w raporcie "Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026" przygotowanym przez Forum Energii.

Górniczy gigant zaprasza na Barbórkę 2026

Uroczyste wręczenie odznaczeń i honorowych szpad górniczych, pochód Lisa Majora oraz tradycyjny skok przez skórę – to najważniejsze wydarzenia tegorocznych obchodów Barbórki w KGHM Polska Miedź S.A. Główne uroczystości odbędą się 27 listopada w Głogowie. Z kolei 4 grudnia, w dniu świętej Barbary, górnicza społeczność spotka się w Lubinie.