Górnictwo: KGHM nie zwalnia tempa przy rozbudowie Żelaznego Mostu

1592469670 zelazny most kghm

fot: KGHM

Żelazny Most jest monitorowany całodobowo przez ponad 41 tys. czujników. Rocznie do składowiska trafia około 29 mln t odpadów poflotacyjnych

fot: KGHM

Dobiega końca pierwsza faza budowy Kwatery Południowej Obiektu Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych Żelazny Most należącego do KGHM Polska Miedź. Oznacza to, że już w najbliższym czasie spółka rozpocznie składowanie odpadów. Jak informują służby prasowe KGHM całość robót ma zostać zakończona do połowy 2022 r. 

Po rozbudowie istniejącego obiektu o Kwaterę Południową OUOW Żelazny Most będzie największym, a zarazem najbardziej monitorowanym obiektem w Europie i jednym z największych na świecie.

Pierwsza faza budowy obejmuje działania związane z wykonaniem robót przygotowawczych, instalowaniu drenaży odprowadzających wody z czaszy, budowie infrastruktury wodno - szlamowej, elektroenergetycznej oraz budowę zapór okalających Kwaterę Południową - zaporę wschodnią zlokalizowaną na terenie Gminy Rudna oraz zaporę zachodnią na terenie Gminy Polkowice. Docelowa objętość Kwatery Południowej ma wynosić około 170 mln m sześc., długość zapór zewnętrznych około 6400 m, a wysokość maksymalnie 60 m.

- Mimo pandemii priorytetem dla nas było utrzymanie ciągłości procesów. Dlatego wszystkie kluczowe inwestycje idą zgodnie z planem. Dzięki dyscyplinie w zarządzaniu nie zatrzymujemy się, dbając jednocześnie o bezpieczeństwo naszej załogi – mówi prezes KGHM Marcin Chludziński.

Technologia budowy zapór na Kwaterze Południowej jest odmienna od tej stosowanej w Obiekcie Głównym. Dotychczasowa budowa polegała na nadbudowywaniu kolejnych obwałowań na plażach utworzonych poprzednio do wewnątrz zbiornika. Nowy sposób, polegający na budowie zapór na zewnątrz został wypracowany przez inżynierów z Zakładu Hydrotechnicznego KGHM Polska Miedź, projektantów i zatwierdzony przez zespół międzynarodowych ekspertów. Dzięki takiej budowie obiekt będzie znacznie bezpieczniejszy zarówno w eksploatacji, jak i dla otoczenia. Zmieniono również sposób deponowania odpadów z tradycyjnego namywu na deponowanie odpadów zagęszczonych.

- Rozpoczęcie budowy poprzedziło wiele analiz. Sprawdzaliśmy sposoby budowania zapory, tak by była ona maksymalnie bezpieczna. Badaliśmy także różne metody deponowania odpadów w czaszy Kwatery Południowej tak, by jeszcze bardziej zminimalizować wpływ na otaczające nas środowisko. Rozważane było także kilka wariantów rozbudowy Żelaznego Mostu – mówi wiceprezes KGHM ds. produkcji Radosław Stach.

Obecnie budowana jest także Stacja Segregacji i Zagęszczania Odpadów. Stacja ma dwa zadania: będzie rozdzielała odpad na żwir gruboziarnisty i drobnoziarnisty, który będzie następnie zagęszczony. Z odpadu gruboziarnistego będą formowane zapory Kwatery Południowej, a odpad drobnoziarnisty, po zagęszczeniu, będzie deponowany bezpośrednio w Kwaterze Południowej. W czerwcu rozpoczną się prace związane z montażem wszystkich urządzeń technologicznych. Deponowanie odpadów rozpocznie się w pierwszym kwartale 2021 r.

Żelazny Most jest monitorowany całodobowo przez ponad 41 tys. czujników. Rocznie do składowiska trafia około 29 mln t odpadów poflotacyjnych. Zbiornik zajmuje powierzchnię 1400 ha, a wraz z dobudowywaną obecnie do obiektu głównego tzw. Kwaterą Południową, obszar 2000 ha. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.