Górnictwo: KGHM i jego kopalnie w Chile

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chcemy być firmą globalną, że chcemy przede wszystkim przez to produkować taniej - podkreślił wiceprezes KGHM Wojciech Kędzia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pod koniec czerwca w pełni ruszy produkcja koncentratu rudy miedzi i molibdenu w chilijskim projekcie KGHM-u Sierra Gorda. Przygotowanie robót górniczych trwało dwa lata.

Od dwóch miesięcy trwa już eksploatacja rudy siarczkowej, a pod koniec czerwca ruszy ostatni element projektu - Zakłady Wzbogacania Rud. KGHM wyprodukował już 50 ton katod miedzianych. Produkcja ta znacząco poprawi wyniki finansowe projektu Sierra Gorda, bo nie była brana pod uwagę w planach.

- Prace idą zgodnie z zakładanym planem. Pod koniec czerwca powinniśmy rozpocząć już techniczny odbiór, eksploatację i przerób rudy w Zakładach Wzbogacania Rud - zapowiada Wojciech Kędzia, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź SA. - To są dwa elementy, kopalnia i Zakład Wzbogacania Rud. Budowa ZWR jest zaawansowana, gotowe jest już 93-95 proc., zostało jeszcze 5 proc. do tego, żeby uruchomić Zakład Wzbogacania Rud. To dopiero da nam ostateczny produkt handlowy, jakim jest koncentrat rudy miedzi i molibdenu.

Przygotowania do rozpoczęcia robót górniczych trwały dwa lata. Najpierw trzeba było zdjąć tzw. nadkład, czyli skały płonne, przykrywające złoża miedzi, nieużyteczne z punktu widzenia KGHM-u. Potem spółka przez 100-140 metrów eksploatowała rudę tlenkową. Początkowo nie była ona brana pod uwagę w procesie produkcji miedzi. Jak podkreśla Kędzia, ruda tlenkowa faktycznie nie nadaje się do produkcji miedzi standardową techniką flotacji, jednak dzięki technologii ługowania oraz elektrorafinacji (SX/EW), możliwa jest produkcja katod miedzianych.

- Już dzisiaj mamy około 50 ton czystej katody, która została wyprodukowana metodą SX/EW, a więc to pokazuje, że ekonomika tego projektu Sierra Gorda jeszcze bardziej wzrośnie - podkreśla Kędzia.

Dwa miesiące temu od poziomu 170 metrów ruszyła także eksploatacja właściwej rudy siarczkowej. Na razie jest ona składowana w oczekiwaniu na uruchomienie ZWR-ów, co powinno nastąpić pod koniec czerwca.

Kędzia przypomina, że inwestycja w Sierra Gorda to największa, flagowa inwestycja KGHM-u. Budowy na taką skalę poza granicami kraju nie prowadzi żadna spółka. Sierra Gorda to czwarta największa kopalnia odkrywkowa na świecie. Kędzia zauważa, że inwestycja ma wymiar nie tylko finansowy, ale i symboliczny, bo pokazuje możliwości polskiej gospodarki w skali światowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.