Górnictwo: katastrofa w Stonawie pod lupą śledczych

fot: Maciej Dorosiński

Warunki panujące w kopalni w Karwinie są podobne do tych w polskich kopalniach

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 10 stycznia, mijają trzy tygodnie od tragicznych wydarzeń w kopalni CSM w czeskiej Stonawie. Na skutek wybuchu metanu śmierć poniosło 13 górników, w tym dwunastu Polaków i jeden Czech. Na powierzchnię udało się dotychczas wydostać ciała czterech górników. Dwaj ranni, również narodowości polskiej, przebywają w szpitalu. Śledczy z obydwu krajów mają zamiar wspólnie zbadać przyczyny katastrofy.

Ranni górnicy są hospitalizowani w Ostrawskim Szpitalu Specjalistycznym.

- Sytuacja jest bez zmian. Stan jednego jest nadal ciężki. Ma poparzoną ponad połowę powierzchni ciała. Lekarze chcą przeszczepić mu skórę. Życiu drugiego górnika, lżej rannego, nie zagraża niebezpieczeństwo. Nie planujemy przewiezienia żadnego z pacjentów do Polski – poinformowała Nadia Chattova, rzeczniczka szpitala.

W piątek, 4 stycznia, w Karwinie spotkali się śledczy z Polski i Czech. Obecni byli przedstawiciele Prokuratury Krajowej, Prokuratury Okręgowej w Gliwicach oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Ze strony czeskiej wzięli w nim udział funkcjonariusze Dyrekcji Policji Morawsko-Śląskiej w Ostrawie oraz prokuratorzy z Prokuratury Najwyższej w Brnie i Prokuratury Powiatowej w Karwinie.

- Ustaliliśmy, że powołanie wspólnej komisji będzie najlepszym rozwiązaniem i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Tak postępuje się w przypadku, gdy w danej sprawie zachodzi konieczność przesłuchania świadków będących obywatelami różnych krajów – zwrócił uwagę płk Radim Wita, zastępca dyrektora policji morawsko-śląskiej w Ostrawie.

Podobnego zdania jest prokurator Aleksandra Tartanus, naczelnik Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

- Powstanie międzynarodowy zespół śledczy. To ułatwi postępowanie, ponieważ unikniemy dublowania prowadzonych czynności. Będą one ważne po jednej i po drugiej stronie – wyjaśnia.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.