Górnictwo: karczma piwna Solidarności z Bobrka-Centrum

fot: Maciej Dorosiński

W czasie karczmy piwnej Solidarności z kopalni Bobrek-Centrum odbył się tradycyjny skok przez skórę, czyli ceremonia przyjmowania nowicjuszy w szeregi górniczego stanu

fot: Maciej Dorosiński

+26 Zobacz galerię

Galeria
(29 zdjęć)

Bytomska hala sportowa "Na skarpie" w piątkowy (17 stycznia) wieczór była wyjątkowo rozśpiewana. To właśnie tam urządzono karczmę piwną Solidarności z kopalni Bobrek-Centrum, należącej do Kompanii Węglowej. W biesiadzie poza członkami związku uczestniczyli także licznie zaproszeni goście.

Uczestników karczmy przywitał Jarosław Grzesik, przewodniczący górniczej Solidarności, a także szef zakładowej organizacji działającej w bytomskim zakładzie. W ławach zasiedli m.in. prezydent Bytomia Damian Bartyla, przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, szef śląsko-dąbrowskich struktur związku Dominik Kolorz, a także parlamentarzyści, reprezentanci służb mundurowych, duchowni oraz członkowie innych związków zawodowych.

Zanim rozpoczęto biesiadowania minutą ciszy uczczono tych, którzy odeszli na wieczną szychtę. Odśpiewano także Hymn Górniczy, bo jak podkreślił przewodniczący Grzesik piątkowa biesiada jest kontynuacją obchodów Barbórki, oraz utwór pt. "Mury" autorstwa legendarnego barda Jacka Kaczmarskiego

Karczma piwna rządzi się swoimi prawami. Nie może się ona odbyć bez wskazania kontrapunktów odpowiadających za ławy lewą i prawą oraz wybrania Wysokiego, a w Sprawach Piwnych Nigdy Nieomylnego Prezydium. Tak też było na karczmie Solidarności z bytomskiej kopalni.

W czasie biesiady nie zabrakło także tradycyjnych elementów. Jednym z nich był skok przez skórę, czyli ceremonia przyjmowania nowicjuszy do górniczego stanu. Zgodnie ze zwyczajem młodych adeptów przyprowadził pod scenę Lis Major, a tam odbyła się zasadnicza cześć ceremonii, w której uczestniczył m.in przewodniczący Grzesik.

W czasie karczmy nie próżnowały też "służby mundurowe". Wyłapywały one na sali delikwentów, którzy ubrali się niestosownie na biesiadę.

Oczywiście karczma piwna to także rywalizacja pomiędzy ławami lewą i prawą. W czasie biesiady Solidarności z Bobrka-Centrum pojawiła się m.in. sztafeta piwna, która rozpoczęła długa listę konkurencji zarezerwowanych na piątkowy wieczór.

W galerii: Karczma piwna Solidarności z kopalni Bobrek-Centrum. Bytom, 17 stycznia 2014 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.