Górnictwo: Kandydaci na prezesa JSW mogą się zgłaszać do 23 sierpnia

fot: Krystian Krawczyk

Pożyczka w kwocie 1 mld zł pozwoli JSW przejść bezpiecznie przez kryzys wywołany pandemią COVID-19

fot: Krystian Krawczyk

Rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej ogłosiła nowy konkurs na stanowisko prezesa tej górniczej firmy. W ub. tygodniu wyłoniono trzech wiceprezesów JSW, nie wybrano jednak ani prezesa, ani jego zastępcy ds. rozwoju. Spółką kieruje czasowo delegowany przez Radę prof. Stanisław Prusek.

Jak wynika z ogłoszenia o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego, zgłoszenia kandydatów ubiegających się o stanowisko prezesa JSW będą przyjmowane do 23 sierpnia, a rozmowy kwalifikacyjne z osobami, które spełnią kryteria formalne, zaplanowano na 27 sierpnia w jastrzębskiej siedzibie firmy.

Wcześniejsze, ogłoszone 12 lipca postępowanie kwalifikacyjne dotyczyło stanowiska prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz jego czterech zastępców: ds. ekonomicznych, ds. handlu, ds. rozwoju oraz ds. technicznych i operacyjnych. O każde z tych stanowisk ubiegało się co najmniej pięciu kandydatów. Łącznie wpłynęło 29 zgłoszeń, z których jedno nie spełniło kryteriów formalnych.

Przed tygodniem Rada zdecydowała o powołaniu trzech wiceprezesów spółki: Sebastiana Bartosa, który w zarządzie JSW odpowiada za handel, Roberta Ostrowskiego, który od 3 sierpnia zajmuje się sprawami ekonomicznymi, oraz Edwarda Paździorko, który 1 września obejmie stanowisko wiceprezesa ds. technicznych i operacyjnych.

Rada nie wyłoniła wówczas nowego prezesa JSW - jego obowiązki nadal pełni (do czasu powołania nowego prezesa, ale nie dalej niż do 15 sierpnia) oddelegowany członek Rady, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach, prof. Stanisław Prusek. W miniony piątek Rada ponowiła jego delegowanie do zarządu, powierzając mu także pełnienie funkcji wiceprezesa ds. technicznych i operacyjnych, zanim we wrześniu obejmie ją Edward Paździorko.

Obowiązki wiceprezesa JSW ds. rozwoju, który również nie został dotąd wybrany, pełni na razie (do czasu powołania następcy) wiceprezes ds. pracy i polityki społecznej Artur Wojtków.

9 lipca Rada Nadzorcza JSW odwołała ze stanowiska prezesa spółki Barbarę Piontek, czasowo powierzając kierowanie firmą oddelegowanemu z Rady prof. Stanisławowi Pruskowi. Ze stanowiska wiceprezesa ds. rozwoju odwołano Tomasza Dudę, zaś z funkcji wiceprezesa ds. handlu - Włodzimierza Hereźniaka. Inny wiceprezes, odpowiedzialny w zarządzie za sprawy ekonomiczne Jarosław Jędrysek, sam zrezygnował ze stanowiska, jako powód podając przyczyny osobiste. Dymisji Piontek i Dudy domagały się reprezentatywne organizacje związkowe z JSW.

Jastrzębska Spółka Węglowa jest drugą pod względem wielkości zatrudnienia i wydobycia węgla krajową spółką węglową, po Polskiej Grupie Górniczej. Specjalizuje się w produkcji węgla koksowego, wykorzystywanego przy produkcji stali. Zatrudnia ponad 22 tys. osób. Ubiegły rok - kryzysowy na rynku stali, węgla i koksu - grupa kapitałowa JSW zamknęła stratą netto przekraczającą 1,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.