Górnictwo: już niebawem poznamy mistrza bhp w największej spółce węglowej

fot: Maciej Dorosiński

W 2018 r. finał konkursu "Pracuję bezpiecznie" odbył się w Bieruniu, a jego organizatorem była kopalnia Piast-Ziemowit

fot: Maciej Dorosiński

Od kwietnia do końca września w Polskiej Grupie Górniczej odbywały się internetowe eliminacje w ramach konkursu „Pracuję bezpiecznie”. W tym roku wzięło w nich udział blisko 4,5 tys. pracowników.

Tegoroczna edycja przyniosła wyjątkowy rekord. W przeciągu sześciu miesięcy pracownicy PGG próbowali rozwiązać blisko 6,5 mln pytań! Rok wcześniej w czasie eliminacji rezultat ten wyniósł 2,8 mln. O tym, kto najlepiej opanował przepisy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, przekonamy się już w przyszłym miesiącu, kiedy odbędzie się półfinał i finał konkursu. Zwycięzca otrzyma 10 tys. zł, a kolejne miejsca na podium będą warte 7,5 tys. zł i 5 tys. zł.

- Tegoroczna edycja jest wyjątkowa. Przede wszystkim ze względu na rekord w zakresie liczby podjętych pytań. Ta liczba robi wrażenie. Poza tym po raz pierwszy w historii konkursu „Pracuję bezpiecznie” postanowiliśmy nagradzać pracowników, którzy w poszczególnych miesiącach byli najaktywniejsi w rozwiązywaniu testów przygotowujących. W tym zakresie także odnotowaliśmy rekord. Jeden z pracowników w lipcu zdobył z testów 77 tys. punktów. Z jednego arkusza można zdobyć 30 punktów, co oznacza, że musiał rozwiązać ich co najmniej 2 566. Nie jest to jednak najwyższy wynik. Rekordzista zmierzył się bowiem z 3 808 testami – wylicza Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP i Szkoleń PGG, który dodaje, że podobnie jak w latach poprzednich, testy w znaczącej mierze były rozwiązywane przy wykorzystaniu tabletów i smartfonów.

- Aplikacja jest napisana na urządzenia mobilne i bardzo się cieszymy, że ten trend, rozwiązywania testów po pracy utrzymuje się. Liczymy, że każda taka aktywność pracowników będzie przekładała się na lepszą znajomość przepisów, wzrost świadomości i tym samym poprawę stanu bezpieczeństwa w naszych kopalniach i zakładach – stwierdza szef Biura BHP i Szkoleń PGG.

W tym roku baza pytań liczyła 1500 pytań podstawowych, a wraz z ich modyfikacjami wzrosła do 2200. Były to pytania zarówno otwarte, jak i zamknięte.

- W bieżącym roku mieliśmy dużo mniej uwag dotyczących pytań. Okazało się, że były bardziej przejrzyste dla uczestników. My także przy każdej edycji nabieramy doświadczenia i uczymy się. Staramy się udoskonalać konkurs w każdym obszarze, dlatego jesteśmy otwarci na uwagi i sugestie – mówi dyrektor Ochman.

Najaktywniejsza w eliminacjach internetowych, podobnie jak w roku 2017 i 2018, okazała się załoga kopalni Mysłowice-Wesoła. To ona zajęła pierwsze miejsce w kategorii ogólnej liczby zdobytych punktów, dzięki czemu do półfinałów będzie mogła wystawić 6 zawodników. Kolejne miejsce w klasyfikacji zajmują ruch Chwałowice kopalni ROW oraz kopalnia Murcki-Staszic.

- Z Mysłowic-Wesołej do etapu internetowego przystąpiły 582 osoby, a z Murcek-Staszica 447. Aktywni byli także pracownicy kopalni ROW. W zasadzie z każdego ruchu tej kopalni, czyli Chwałowic, Jankowic, Rydułtów i Marcela, mieliśmy po ponad 300 uczestników – przedstawia dane dyrektor Biura BHP i Szkoleń PGG.

Półfinał konkursu odbędzie się 5 listopada w Miejskim Domu Kultury w Łaziskach Górnych. Jego organizatorem będzie kopalnia Bolesław Śmiały. W półfinałach zmierzy się 65 zawodników z kopalń i zakładów PGG. Do ścisłego finału zakwalifikuje się 10 z nich, ale dany oddział spółki będzie mogła reprezentować tylko jedna osoba. Finał odbędzie się natomiast w Miejskim Domu Kultury w Katowicach-Szopienicach. Za jego organizację odpowiadać będzie kopalnia Murcki-Staszic. To właśnie jej pracownik Łukasz Nowak zwyciężył w ubiegłorocznej edycji konkursu „Pracuję bezpiecznie” i poza czekiem na 10 tys. zł wywalczył dla swojego zakładu prawo organizacji finału.

- Szykujemy już pytania na półfinały i finał. Wiadomo, że poziom trudności musi wzrastać, w końcu będą to już najlepsi z najlepszych. Wierzymy jednak, że podobnie jak w poprzednich edycjach, zawodnicy popiszą się swoją wiedzą. W końcu przebrnęli przez sito eliminacji i teraz na pewno każdy z nich chce postawić tę przysłowiową kropkę nad „i” i zostać zwycięzcą – podsumowuje dyrektor Grzegorz Ochman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova

Rydułtowy z 33 mln zł dotacji do nowych funkcji terenu szybu Leon III

Samorząd Rydułtów otrzymał blisko 33 mln zł unijnej dotacji do wartego ponad 35 mln zł projektu zaadaptowania dawnych obiektów szybu Leon III kopalni Rydułtowy na potrzeby rozwijania nowej działalności gospodarczej. W tym celu w budynkach sprężarek i maszyny wyciągowej powstaną nowe biura i magazyny.

Gaz-System: Włączenie odcinka gazociągu jamalskiego do systemu obniży koszt importu gazu

Dzięki włączeniu krajowego odcinka gazociągu jamalskiego do polskiego systemu przesyłu gazu i objęciu go nową taryfą, w 2027 r. znacznie spadnie koszt importu gazu do Polski i koszt tranzytu - poinformował w piątek Gaz-System.