Górnictwo: JSW zapowiada działania oszczędnościowe

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd JSW nie przewiduje zwolnień i likwidacji któregokolwiek z zakładów

fot: Maciej Dorosiński

Oszczędności, po to by ochronić miejsca pracy zapowiada zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - JSW jako spółka giełdowa nie może liczyć na pomoc publiczną, dlatego, biorąc pod uwagę dramatyczną sytuację branży, należy podjąć natychmiastowe działania - podkreślono w komunikacie zarządu.

Oszczędności, o których mowa dotyczą wypłat deputatu węglowego oraz wzrostu stawek płac. - Zarząd JSW nie przewiduje zarówno zwolnień, jak i likwidacji któregokolwiek z zakładów JSW. Niezagrożona jest również wypłata miesięcznych wynagrodzeń - zaznaczono w komunikacie.

Poniżej pełna jego treść:

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA informuje, iż kierując się dobrem Spółki oraz w celu utrzymania miejsc pracy dla załogi liczącej 26 tysięcy osób, a także działając zgodnie z polityką Rządu RP dotyczącej górnictwa - podjął decyzję o wypowiedzeniu trzech porozumień zbiorowych z dnia 28 lutego 2011 r. (dot. deputatu węglowego), 5 maja 2011 r. (zawartego przed debiutem giełdowym JSW) oraz 8 listopada 2012 r. (dot. wzrostu stawek płac) z zastrzeżeniem, że w przypadku porozumienia z 5 maja 2011 r. wypowiedzenie jest częściowe i zachowuje gwarancje zatrudnienia dla pracowników.

Zarząd JSW nie przewiduje zarówno zwolnień, jak i likwidacji któregokolwiek z zakładów JSW. Niezagrożona jest również wypłata miesięcznych wynagrodzeń.
Decyzja ta, choć niełatwa, była nieunikniona. Począwszy od lipca 2013 roku, związki zawodowe odmawiały podjęcia rozmów dotyczących propozycji oszczędnościowych mających na celu ratowanie Spółki oraz tysięcy miejsc pracy. Utożsamianie się z sytuacją Kompanii Węglowej, ale nie podejmowanie rozmów z własnym pracodawcą w celu ochrony miejsc pracy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, jest niezrozumiałe. Osobisty stosunek do zarządu spółki nie powinien być przeszkodą w poszukiwaniu wspólnych rozwiązań służącym interesom załogi. To ustawowy i statutowy obowiązek zarówno organów zarządzających, jak i strony społecznej.

JSW jako spółka giełdowa nie może liczyć na pomoc publiczną, dlatego, biorąc pod uwagę dramatyczną sytuację branży, należy podjąć natychmiastowe działania.

W przypadku ciężkiej sytuacji zarząd musi mieć narzędzia do ratowania firmy i ochrony miejsc pracy. Stawiając na szali bezpieczeństwo zatrudnienia i wypłatę dodatków w postaci np. czternastki czy pomocy szkolnych, Zarząd nie ma wątpliwości, że najważniejsze, w tak trudnej sytuacji, są przede wszystkim miejsca pracy. Trzeba odpowiedzieć sobie jasno na pytanie: czy w obecnej sytuacji stać nas na 14-tki, węgiel deputatowy, ekwiwalent za chorobowe, pomoce szkolne czy bilet z "karty górnika"? Dalsze cięcia w obszarze inwestycji stanowią poważne zagrożenie dla procesu przygotowania frontu wydobywczego. Nie możemy podcinać gałęzi, na której siedzimy.

W związku z ciągle pogarszającą się sytuacją, Zarząd może być zmuszony do podjęcia decyzji o wypłaceniu w ratach tzw. 14-tki (za 2014 rok), a w kolejnych latach uzależnieniu jej wypłaty od sytuacji firmy. Zagrożone mogą być również: węgiel deputatowy, dopłaty do urlopu i chorobowego czy pomoce szkolne. Zarząd musi mieć po prostu pewność, że w przypadku dramatycznej sytuacji może natychmiast reagować.

Ubiegłoroczne doświadczenie związane z problemami wydobywczymi JSW pokazały również, że Zarząd w kryzysie musi mieć narzędzie elastycznego kierowania załóg w miejsca najbardziej potrzebne. Wypowiedzenie porozumienia daje również zarządowi możliwość wprowadzenia zmian organizacyjnych pracy. Wprowadzenie podobnego systemu w kopalni Silesia wyraźnie wskazało kierunek, w którym powinno iść górnictwo.

Co ważne, wypowiedzenie porozumień nie powoduje automatycznej zmiany warunków płacy i pracy.

Zarząd JSW SA

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.