Górnictwo: JSW zakończyła rozmowy w sprawie współpracy z Prairie Mining

fot: Kajetan Berezowski

Kierownictwo Prairie Mining nie wyklucza skorzystanie w przyszłości z infrastruktury po zlikwidowanej kopalni Dębieńsko

fot: Kajetan Berezowski

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała w komunikacie giełdowym o zakończeniu rozmów w sprawie nawiązania potencjalnej współpracy z Prairie Mining. Australijska spółka miała w portfelu dwa projekty – reaktywację kopalni Dębieńsko oraz budowę kopalni Jan Karski na Lubelszczyźnie.

Przedstawiciele JSW jeszcze w minionym roku podkreślali, że są zainteresowani przejęciem większościowych udziałów w australijskiej spółce, aby przejąć tym samym kontrolę nad projektami górniczymi Dębieńsko na Śląsku oraz Jan Karski na Lubelszczyźnie. Było to zgodne ze strategią JSW, która przewidywała rozszerzanie bazy zasobowej.

Z czasem okazało, że do walki o prawa do wydobycia węgla z lubelskiego złoża włączyła się Bogdanka, więc w orbicie zainteresowań JSW pozostało złoże na Śląsku. Chodzi o zasoby, które do 2000 r. eksploatowała zamknięta kopalnia Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach. Wg szacunków to ponad 300 mln t węgla typu 34 i 35. Zainteresowanie JSW było tym większe, że po pierwszą partię węgla dałoby się sięgnąć wykorzystując podziemną infrastrukturę kopalni Szczygłowice.

Plany definitywnie przekreślił jednak kryzys wywołany przez pandemię koronawirusa.

 „Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. ("JSW", "Spółka") informuje, że w dniu 12 maja 2020 roku podjął decyzję o zakończeniu rozmów w sprawie nawiązania potencjalnej współpracy z Prairie Mining Limited ("PDZ") dotyczącej projektów węglowych PDZ w Polsce” - można przeczytać w komunikacie spółki.

„Głównym czynnikiem mającym wpływ na podjęcie decyzji o zakończeniu rozmów pomiędzy JSW a PDZ i powodem braku dalszego zainteresowania po stronie JSW potencjalną współpracą jest ograniczenie działalności inwestycyjnej przez Spółkę związane z pandemią na skutek rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz w związku z negatywną zmianą warunków rynkowych. Jako jeden z głównych czynników mających negatywny wpływ na działalność spółek z sektora wydobywczego w tym i JSW, należy przede wszystkim wskazać istotny spadek cen surowców, w tym węgla koksującego będącego podstawą produkcji JSW” - napisano dalej w komunikacie.

Przypomnijmy, że pod koniec stycznia br. Prairie Mining poinformowała w komunikacie, że rozmowy z Jastrzębską Spółką Węglową w sprawie nawiązania potencjalnej współpracy dotyczącej projektów węglowych nie są prowadzone od 28 września 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.