Górnictwo: JSW z umową na dostawy węgla za 2,6 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

Według resortu aktywów państwowych, Narodowa Atencja Bezpieczeństwa Energetycznego uwolni spółki od węglowego balastu

fot: Jarosław Galusek/ARC

W poniedziałek (17 stycznia) Jastrzębska Spółka Węglowa podpisała umowę ramową ze spółką Moravia Steel na dostawy węgla. Szacunkowa wartość umowy to 2,6 mld zł.

„Powyższa Umowa została zawarta na okres 7 lat począwszy od stycznia 2022 roku do grudnia 2028 roku. W ramach Umowy realizowane będą dostawy węgla, w tym głównie węgla koksowego przeznaczonego do zabezpieczenia potrzeb produkcyjnych spółki TŘINECKÉ ŽELEZÁRNY a.s.” - można przeczytać w komunikacie JSW.

„W związku ze znaczącym udziałem Kupującego w portfelu odbiorców JSW, informacja o zawartej Umowie jest istotna z uwagi na zabezpieczenie stabilnej sprzedaży węgla w długim horyzoncie czasowym. Ponadto MORAVIA STEEL a.s. jest również odbiorcą koksu z Grupy JSW S.A.” - czytamy dalej w komunikacie.

Moravia Steel od 1996 rok jest większościowym akcjonariuszem Huty Trzyniec. Zakład jest obecnie największą czeską hutą z kapitałem krajowym i jednym z największych producentów stali w Czechach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.