Górnictwo: JSW nie oszczędza na bezpieczeństwie pracowników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Latem 2016 r. JSW uruchomiła na terenie kopalni Budryk zasilany metanem układ kogeneracyjny o mocy 2x4 MW

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2016 r. nakłady na bezpieczeństwo pracy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przekroczyły 643 mln zł. W przeliczeniu na jednego zatrudnionego oznaczało to wydatek w wysokości ok. 26,4 tys. zł rocznie.

- Najwięcej pieniędzy przeznaczono - podobnie jak w minionych latach - na zwalczanie zagrożenia metanowego, na które JSW wydała 172 mln zł. Działania te obejmują zarówno badania metanonośności pokładów, badania skał pod względem iskrzenia zapalającego metan, jak i wyposażenie załogi w sprzęt pomiarowy do określenia stanu zagrożenia gazowego, budowę i utrzymanie sieci rurociągów metanowych oraz utrzymanie centrali metanometrycznej i zakupy czujników – wyjaśnia Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka prasowa spółki.

142,8 mln zł kosztowała spółkę w 2016 r. profilaktyka pożarowa i budowa tam izolacyjnych. 66 mln zł JSW przeznaczyła na działania skoncentrowane na zwalczaniu zagrożenia klimatycznego, które polegają m.in na budowie tam wentylacyjnych oraz zakupie i remontach urządzeń chłodniczych. Z kolei profilaktyka w zakresie zagrożenia wybuchem pyłu węglowego pochłonęła w ubiegłym roku 35,8 mln zł. W ramach walki z tym zagrożeniem budowane są m.in. zapory przeciwwybuchowe, kupowany jest pył do opylania wyrobisk i środki do zraszania oraz sprzęt do pomiarów zapylenia.

Kopalnie JSW ponoszą również nakłady na profilaktykę związaną z zagrożeniem zawałami (ponad 25 mln zł), tąpaniami i zagrożeniem wodnym. Oprócz tego wydały w sumie ok. 103 mln zł na posiłki profilaktyczne i napoje, odzież ochronną i obuwie robocze oraz specjalną odzież, obuwie i sprzęt ochrony osobistej, które zabezpieczają górników przed uciążliwymi warunkami pracy i chorobami zawodowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.