Górnictwo: JSW naprawia szkody górnicze

fot: Maciej Dorosiński

W przypadku JSW 98 proc. napraw odbywa się w drodze ugody zawartej między kopalnią a właścicielem nieruchomości

fot: Maciej Dorosiński

W 2016 r. Jastrzębska Spółka Węglowa wyda na naprawę szkód górniczych prawie 55 mln zł. Szkody zostaną usunięte w 887 obiektach. Większość szkód zostanie naprawionych na podstawie zawartych ugód.

Zgodnie z prawem przedsiębiorca górniczy jest zobowiązany do naprawienie szkody poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, a gdy jest to niemożliwe lub koszty rażąco przekraczałyby wielkość poniesionej szkody - do wypłaty odszkodowania. Wielkości szkody nie wyceniają przy tym pracownicy kopalni tylko niezależni rzeczoznawcy, którzy dokonują tego zgodnie z obowiązującymi ich standardami i procedurami. I nie chodzi tu tylko o same domy, ale także o grunty rolne i leśne, ponieważ kopalnia wypłaca odszkodowanie także za straty w zasiewach i plonach.

Zarówno prace profilaktyczne, jak i te związane z usuwaniem szkód górniczych, są na bieżąco uzgadniane z lokalnymi samorządami i właścicielami prywatnych posesji. O naprawę czy też wypłatę odszkodowania nie trzeba walczyć w sądzie.

- W przypadku JSW 98 proc. napraw odbywa się w drodze ugody zawartej między kopalnią a właścicielem nieruchomości. Tylko ok. 2 proc. spraw trafia do sądu, co jest niewielkim odsetkiem, biorąc pod uwagę o jak ważne i budzące emocje kwestie chodzi - wyjaśnia Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka prasowa Spółki.

Do końca lipca br. Spółka wydała na prace naprawcze ponad 28 mln zł. Kwota ta obejmuje zarówno odszkodowania za zniszczone budynki lub utracone plony, prace odwodnieniowe i hydrotechniczne, remonty chodników i dróg, jak i wydatki na zabezpieczanie budynków przed wpływami eksploatacji górniczej.

Ruch Borynia naprawił między innymi 10 budynków mieszkalnych za łączną kwotę 1,5 mln zł, a ruch Zofiówka wykonał remont chodnika przy ul. Jastrzębskiej w Gogołowej i 2 budynków mieszkalnych za 2,9 mln zł. Kopalnia Pniówek wyremontowała tory kolejowe, drogi, cieki, sieci kanalizacyjne oraz 21 budynków mieszkalnych za łączną kwotę 13,9 mln zł. Krupiński wykonał prace związane z remontem torów, cieków wodnych oraz 26 budynków mieszkalnych. Łączny ich koszt to 2,8 mln zł. Kopalnia Budryk prowadziła remont torów JSK sp. z o.o. w Chudowie, rowu melioracyjnego i potoku Chudowskiego, 42 budynków mieszkalnych oraz lokalnej sieci melioracyjnej za łączną kwotę 3,9 mln zł. Natomiast kopalnia Knurów-Szczygłowice wykonała remont torów PKP i JSK, drogi gminnej i 53 budynków mieszkalnych za 4,9 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.