Górnictwo: JSW czeka cięcie kosztów

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zdaniem Edwarda Szlęka JSW produkuje obecnie zbyt wiele węgla energetycznego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Grupa JSW będzie zmierzać ku obniżaniu kosztów i koncentrować wydobycie na węglach koksujących, zmniejszając udział produkcji węgla energetycznego - zadeklarował w środę (22 kwietnia) wybrany na nowego prezesa JSW Edward Szlęk. Obejmie on funkcję w poniedziałek (27 kwietnia).

Prezes JSW chce ograniczyć koszt wydobycia do 80 dolarów na tonę oraz wydobywać rocznie co najmniej 10 mln ton węgla koksującego typu 35 oraz - w odpowiedniej proporcji - 4 mln ton węgla typu 34. Uważa też, że spółka produkuje obecnie zbyt wiele węgla energetycznego.

W 2014 r. JSW wydobyła 9,9 mln ton węgla koksującego i ok. 4 mln ton energetycznego.

Podczas jednego ze środowych paneli Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Szlęk mówił m.in., że cała Europa potrzebuje ok. 50-60 mln ton węgla koksowego. Dla JSW jest więc miejsce na umieszczenie jej produkcji na rynku. Problemem są jednak wysokie koszty wydobycia - w grupie kopalni głębinowych, do których należą zakłady spółki, przekroczyły one niedawno 100 dolarów na tonę. Konkurencja produkuje znacznie taniej.

Szlęk zaznaczył, że to dla JSW obecnie największy problem - koszty te wzięły się przede wszystkim z niskiej wydajności (obecnie niewiele ponad 600 ton rocznie na osobę).

- Żeby utrzymać się tutaj, patrząc na ochronę, którą mamy przez rentę geograficzną, koszty kopania w Polsce węgla koksowego nigdy nie powinny przekroczyć 80 dolarów na tonę. To jest wyzwanie, które sobie stawiam, żeby ten poziom osiągnąć, bo to jest poziom konieczny, żeby się uchronić przed konkurencją - zadeklarował prezes-elekt JSW.

- Przed nami szybka i skuteczna walka z kosztem stałym, którego mamy kilka miliardów i z kosztem zmiennym, którego mam prawie dwa miliardy - wskazał Szlęk.

Zaznaczył, że chodzi o ograniczanie kosztów we wszystkich obszarach, również w nakładach na inwestycje. Wyjaśnił, że wszystkie te nakłady muszą być "przefiltrowane, ograniczone i skrócone" do poziomu, na jaki stać spółkę.

- Selekcja projektów musi być bezwzględna, robimy tylko te, które się zwracają, są sensowne i zapewniają postęp - wyjaśnił przyszły szef JSW. - Z drugiej strony to zapewnienie takiej jakości węgla, który będzie pożądany przez huty europejskie i przez własne koksownie.

Przypomniał, że ponad 5 mln ton wydobywanego węgla konsumują własne koksownie grupy JSW (i sprzedają dalej gotowy koks), a ok. 30 proc. węgla koksowego odbiera grupa ArcelorMittal.

Szlęk zaznaczył, że spółka potrzebuje odpowiedniej proporcji typów wydobywanego węgla koksującego. Wyjaśnił, że JSW w ostatnich latach zmniejszyła wydobycie węgla typu 35. Utrzymała wielkość wydobycia w ogóle, ale pojawił się w nim "za duży udział węgla energetycznego, jak na grupę węgla koksowego" (udział ten sięga 30 proc.).

- Zakładam, że musimy tak szybko, jak to będzie możliwe, odbudować węgiel typu 35 na poziomie co najmniej 10 mln ton. Do tego musi dojść 4 mln ton węgla typu 34, żeby mieć pakiet mieszankowy, bo taka proporcja jest w bateriach hutniczych. Natomiast na pewno nie będziemy preferować dalszego rozwoju węgla energetycznego, choćby po to, żeby zbędnie nie konkurować z kolegami z branży, ale i dlatego, że zaniża on parametry ekonomiczne - wyjaśnił Szlęk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.