Górnictwo: JSW chce wdrożyć system kotwiowy

fot: Krystian Krawczyk

Wychodzi na to, że kotwy nie wytrzymały siły wstrząsu

fot: Krystian Krawczyk

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), stosująca dotąd do obudowy podziemnych wyrobisk wyłącznie system podporowy, zamierza wkrótce wdrożyć w wybranych miejscach także tańszy system kotwiowy. Ma to poprawić efektywność, przy zachowaniu wyśrubowanych norm bezpieczeństwa.

- Wczoraj otrzymaliśmy z GIG-u (Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach - PAP) pisemne potwierdzenie tego, iż z punktu widzenia technicznego, technologicznego, jest możliwe zastosowanie samodzielnej obudowy kotwiowej (...). To jest dla nas duży, istotny element - poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej w Warszawie pełniący obowiązki prezesa JSW Daniel Ozon.

Rodzaj stosowanej obudowy może mieć istotny wpływ na koszty robót przygotowawczych w górnictwie. Aby udostępnić nowe pokłady węgla, kopalnie stale drążą pod ziemią kilometry nowych chodników (w JSW będzie to w tym roku ok. 74 km wyrobisk), wymagających zastosowania odpowiedniej obudowy. Dziś w kopalniach jest to wyłącznie obudowa podporowa, służąca podparciu wyrobiska przez otaczający go górotwór. W tym celu wykorzystuje się tzw. stropnice i stojaki, które po połączeniu za pomocą tzw. zamków tworzą łukową całość okalającą wyrobisko.

Alternatywą jest samonośna obudowa kotwiowa, mająca postać cięgien (kotwi) umieszczanych w otworach wykonanych w stropie i po bokach wyrobiska. Głowica kotwi znajduje się w wywierconym otworze, a jej końcowa część podtrzymuje zewnętrzną warstwę skalną. Taki sposób, stosowany np. w kopalniach amerykańskich czy australijskich, jest znacząco tańszy od obudowy podporowej i - jak zapewnia wielu specjalistów - równie bezpieczny i efektywny. JSW jako pierwsza w polskim górnictwie węgla kamiennego zamierza skorzystać z tego typu obudowy.

- Przeanalizowaliśmy kilka optymalnych miejsc, w których możemy zastosować to rozwiązanie. W odróżnieniu od odbudowy stalowej, podporowej, która historycznie była wykorzystywana przez dziesiątki lat, chcemy selektywnie zacząć wykorzystanie obudowy samonośnej - poinformował w piątek prezes.

Przedstawiciele JSW przypominają, że obudowa kotwiowa jest stosowana w światowym górnictwie węglowym od wielu lat - zarówno w wyrobiskach udostępniających, wykonywanych w skałach płonnych, jak i w wyrobiskach przygotowawczych, wykonywanych w węglu. Doświadczenia kopalń amerykańskich i australijskich wskazują, że bezpiecznie spełnia swoje zadania nawet w słabych skałach stropowych.

- Obudowa kotwiowa jest stosowana na całym świecie - w Australii, w RPA, również w Czechach. Do tej pory w Polce tego nie było; chcemy być tutaj pionierem i liderem, zakładamy, że te prace zakończą się sukcesem - dodał Ozon, wskazując, iż pracownicy JSW wizytowali w ostatnim czasie kopalnie m.in. w Australii i Rosji, gdzie stosowana jest obudowa kotwiowa.

- Równolegle prowadziliśmy badania teoretyczne i praktyczne; wczoraj GIG nam to potwierdził - zaznaczył prezes, nawiązując do formalnego potwierdzenia możliwości wykorzystania tego typu obudowy w warunkach kopalń JSW.

Obecnie koszty robót przygotowawczych w kopalniach JSW stanowią poważną część kosztów wydobycia węgla, dlatego spółka szuka efektywniejszych rozwiązań. Stosowanie obudowy kotwiowej ma dać szansę na zmniejszenie nakładów ponoszonych w procesie przygotowania pola do eksploatacji.

W ostatnich miesiącach, zgodnie z zawartym porozumieniem, przedstawiciele JSW, GIG oraz firmy Joy prowadzili badania i opracowywali specjalistyczną dokumentację dotyczącą możliwości bezpiecznego wykorzystania tej technologii w jastrzębskich kopalniach. Analizowano m.in. systemy urabiania wykorzystujące technologię samodzielnego kotwienia oraz to, jakie urządzenia (np. do załadunku i transportu urobku oraz kruszenia węgla) należy zastosować w tych systemach, by praca była efektywna i bezpieczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.