Górnictwo: jedna oferta na Makoszowy

fot: Maciej Dorosiński

Obecnie na zwałach kopalni Makoszowy leży prawie 160 tys. ton węgla, a do końca roku ilość ta wzrośnie, jeżeli zakład nie pozyska nowych odbiorców

fot: Maciej Dorosiński

W piątek (30 września) o godz. 10.00 minął termin składania ofert na zakup kopalni Makoszowy należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W sumie wpłynęła jedna oferta, która będzie teraz sprawdzana pod kątem wymagań formalnych. Jeśli zostaną one spełnione oferent do 3 października zostanie zaproszony do negocjacji - poinformowała SRK.

Oferta będzie otwarta jeszcze dzisiaj, o godz. 12.00 i zostanie zbadana w zakresie wymagań określonych w obwieszczeniu.

Oferta wstępna musi zawierać proponowaną cenę, winna być podpisana przez osoby uprawnione do reprezentowania oferenta i zawierać w załączeniu aktualny pełny odpis z właściwego rejestru oraz inne dokumenty jeżeli z w/w odpisu nie wynika umocowanie do podpisania oferty.

Do oferty wstępnej muszą być dołączone oświadczenia dotyczące:

• uzyskania w zakresie niezbędnym uprawnień do prowadzenia nabywanego zakładu górniczego przewidzianych odpowiednimi przepisami prawa, w tym prawa geologicznego i górniczego;
• kontynuowania dotychczasowej działalności nabywanej kopalni Makoszowy;
• posiadania możliwości sfinansowania ceny nabycia kopalni oraz jej działalności operacyjnej inwestycji,
• gotowości i możliwości dokonania zwrotu wraz z odsetkami wszelkiej pomocy publicznej przyznanej Kopalni do dnia jej nabycia oraz zapewnienia po tym dniu środków finansowych na pokrycie całości świadczeń osłonowych przewidzianych ustawą z dnia 7 września 2007r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i związanych z tym zobowiązań, przypadających po dniu nabycia.

Jak zastrzegła SRK, oferta wstępna, która nie zawiera któregoś z wymienionych elementów, nie podlega rozpatrzeniu.

Kopalnia Makoszowy zostały wystawiona na sprzedaż 5 września. Przedmiotem przetargu była kopalnia jako zorganizowana część przedsiębiorstwa, w skład której wchodzą składniki materialne i niematerialne wykorzystywane do wydobycia, produkcji i zbywania węgla, w tym m.in. nieruchomości, grunty i budowle na powierzchni i w podziemnych wyrobiskach, a także maszyny, urządzenia i rozmaity sprzęt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości. Musimy przygotować się na zmianę

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.

Leszek Pietraszek: Musimy mieć pomysł na Metropolię. Bez tego zaczniemy więdnąć

O roli Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w procesie transformacji regionu, nowych impulsach rozwoju oraz o konieczności wspólnego działania miast i gmin mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu GZM.