Górnictwo: Janusz Gałkowski nie jest już prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Gałkowski kierował pracami zarządu SRK przez ostatnie trzy lata - od października 2018 r.

fot: Maciej Dorosiński

Prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) Janusz Gałkowski został w sobotę, 23 października, odwołany z tego stanowiska przez radę nadzorczą firmy. Nowego prezesa spółki, zajmującej się likwidacją i zagospodarowaniem majątku dawnych kopalń, ma wyłonić postępowanie konkursowe.

Rada nadzorcza podjęła decyzję o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa zarządu spółki. Do czasu jego rozstrzygnięcia, dwuosobowym zarządem będzie kierował wiceprezes ds. ekonomiki i finansów Radosław Wojtas - poinformował w sobotę rzecznik SRK Wojciech Jaros.

Janusz Gałkowski kierował pracami zarządu SRK przez ostatnie trzy lata - od października 2018 r. W lipcu ub. roku rozpoczął drugą kadencję na stanowisku prezesa. Przyczyn jego odwołania nie podano.

W zarządzie SRK, obok wiceprezesa Radosława Wojtasa, pozostaje obecnie także wiceprezes ds. likwidacji kopalń Janusz Smoliło.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

1 października Sejm znowelizował tzw. ustawę górniczą, wydłużającą do końca 2023 r. możliwość przekazywania kopalń do SRK oraz ich likwidacji ze środków budżetowych przez kolejne cztery lata, do końca 2027 r. Nowela przedłuża też regulacje dotyczące osłon dla górników. Po przyjęciu przez Senat i podpisaniu przez prezydenta, nowelizacja ma wejść w życie 1 grudnia br.

W oparciu o znowelizowaną ustawę, w SRK będą likwidowane ruchy górnicze Pokój oraz Jastrzębie III, a z przewidzianych w ustawie osłon socjalnych skorzysta łącznie ponad 3,7 tys. pracowników. Podczas urlopów górniczych mają oni utrzymywać 80 proc. wcześniejszego wynagrodzenia, a wielkość jednorazowych odpraw pieniężnych będzie podniesiona do 120 tys. zł na rękę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.