Górnictwo: Jankowice stanęły po pożarze w łaźni

fot: Witold Gałązka/ARC

Kopalnia wskutek pożaru w łaźni szacuje straty na co najmniej milion złotych

fot: Witold Gałązka/ARC

Środa (7 stycznia) w kopalni Jankowice - dzień bez wydobycia. Wszystko z powodu pożaru, do którego doszło dzień wcześniej w kopalnianej łaźni.

Jak poinformował portal górniczy nettg.pl Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia, pożar został zauważony o 10:05 na pierwszym piętrze budynku łaźni.

- Straty, które ponieśliśmy w wyniku pożaru są poważne, bowiem wstępnie oszacowano je na milion zł. Koszty będą jeszcze weryfikowane na użytek firmy ubezpieczeniowej, bowiem budynek łaźni, podobnie jak cała kopalnia, są ubezpieczone. Kopalnia musiała wstrzymać wydobycie z powodu konieczności przygotowania nowych miejsc dla górników - mówi Głogowski.

Najbardziej ucierpiało trzecie piętro, gdzie zniszczonych zostało ok. 350 szafek górników. Do kosztów pożaru trzeba będzie też doliczyć 400 ubrań roboczych, które zostały spalone oraz wyposażenie pracowników, np. torby z narzędziami.

Prowizoryczna łaźnia powstaje w tym samym budynku, gdzie zainstalowano już nowe szafki. Jeżeli chodzi o uzupełnienie ubrań roboczych do momentu zakupu nowych z pomocą górnikom z Jankowic przyszły okoliczne kopalnie KW, które pożyczyły ubrania ze swoich magazynów.

Przyczyny pożaru będą wyjaśniane przez inspekcję Straży Pożarnej.

Nieoficjalnie wiadomo, że wstępnie wykluczono zwarcie instalacji elektrycznej i sugerowano zaprószenie ognia. W momencie wybuchu pożaru w łaźni, i to w zupełnie innej jej części, przebywał jeden pracownik obsługi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.