Górnictwo: jakie propozycje dla kopalni Brzeszcze?

fot: Maciej Dorosiński

KWK Brzeszcze, jest jednym z największych pracodawców w województwie Małopolskim.

fot: Maciej Dorosiński

Do 16 lipca zespół złożony z przedstawicieli dyrekcji kopalni Brzeszcze i działających tam związków zawodowych ma wypracować nowe propozycje restrukturyzacji kopalni. Wcześniej związki odrzuciły projekt przeniesienia blisko 1,3 tys. górników do innych kopalń.

Kompania Węglowa, do której należy przynosząca straty kopalnia w małopolskich Brzeszczach, chce ograniczyć w tym zakładzie zatrudnienie i wydobycie. Zaproponowany plan naprawczy został jednak w środę odrzucony przez związki. Zdecydowano, że sytuację kopalni i plan restrukturyzacji zostanie ponownie przeanalizowany przez specjalny zespół. Został on powołany w czwartek.

- W skład tego zespołu weszli zarówno przedstawiciele dyrekcji, jak i strony społecznej. Mają oni wspólnie przeanalizować sytuację i rekomendować program restrukturyzacji - powiedział rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Związkowcy uważają, że restrukturyzacja nie może opierać się na ograniczeniu wydobycia i nieuzasadnionej alokacji pracowników.

- W naszej ocenie wszelkie redukcje zatrudnienia w zakładzie powinny przebiegać na zasadzie odchodzenia na emerytury pracowników, którzy uzyskali uprawnienia do świadczeń (jest ich w sumie ponad 400) oraz rezygnacji kopalni z usług firm zewnętrznych - poinformował wiceszef górniczej Solidarności Stanisław Kłysz.

Powołany w czwartek zespół ma m.in. przeanalizować zasadność umów zawartych przez kopalnię z zewnętrznymi firmami usługowymi. Związkowcy uważają, że rezygnacja z usług takich firm oraz ograniczenie liczby osób z uprawnieniami emerytalnymi sprawiłoby, że przenoszenie pracowników do innych kopalń nie byłoby potrzebne na taką skalę.

Według pierwotnego planu - jak podali związkowcy - w kopalni Brzeszcze miałyby docelowo pozostać dwie ściany wydobywcze i ok. 1,8 tys. górników (wobec ponad 3 tys. obecnie). Przedstawiciele Kompanii nie potwierdzają tych danych, argumentując, że rozmowy o planie restrukturyzacji nadal trwają, a żadne ostateczne decyzje nie zapadły.

Restrukturyzacja, polegająca m.in. na alokacji pracowników do innych kopalń, ma objąć także kopalnię Piekary. Według informacji związków, miałaby pozostać tam jedna ściana wydobywcza i ok. 1,5 tys. pracowników (dziś 2,7 tys.). Także w tym przypadku rozmowy o szczegółach planu trwają.

Kopalnie Brzeszcze i Piekary przynoszą straty; na zwałach tej pierwszej leży ponad 630 tys. ton niesprzedanego węgla - Kompania ogłosiła przetarg na sprzedaż zwałów. Zarząd Kompanii chce, by obydwa zakłady ograniczyły koszty i dostosowały wydobycie węgla do popytu, osiągając rentowność. Związkowcy uważają natomiast, że takie ograniczenia (załogi i wydobycia) oraz zaniechanie robót przygotowawczych to prosta droga do likwidacji obu kopalń. Zaprzecza temu zarząd Kompanii.

W maju tego roku do działań naprawczych w nierentownych kopalniach lub likwidacji nierentownych mocy wezwał zarządy spółek węglowych wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, odpowiedzialny w tym resorcie za sprawy górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.