Górnictwo: inwestorzy zaangażują się w PGG, jeśli...

fot: Maciej Dorosiński

Zawarcie umowy pomiędzy DB Schenker Rail Polska a Kompanią Węglową nastąpi zaraz po ostatecznym rozstrzygnięciu postępowania o udzielenie zamówienia

fot: Maciej Dorosiński

Warunkiem zaangażowania firm energetycznych w Polską Grupę Górniczą (PGG), która ma przejąć kopalnie Kompanii Węglowej, jest wdrożenie działań restrukturyzacyjnych, prowadzących do rentowności przedsięwzięcia w 2017 roku - podali w środę (16 marca) przedstawiciele Kompanii.

Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, we wtorek spółki PGNiG Termika, PGE i Energa poinformowały o złożeniu niewiążących ofert warunkowych dotyczących zaangażowania kapitałowego w PGG i wyraziły wolę przystąpienia do negocjacji w tej sprawie. W sumie wartość możliwego zaangażowania trzech spółek sięga 1,5 mld zł - oferta PGNiG Termiki opiewa na maksymalnie 400 mln zł, złożona przez PGE - na kwotę do 500 mln zł, a Energi do 600 mln zł.

- Oferty zaangażowania się kapitałowego trzech firm energetycznych w PGG to naturalna konsekwencja działań Ministerstwa Energii, które wpiera proces pozyskiwania inwestorów dla Polskiej Grupy Górniczej. Warunkiem zaangażowania firm energetycznych jest jednak wdrożenie w PGG działań restrukturyzacyjnych gwarantujących rentowność przedsięwzięcia w 2017 roku - skomentował w środę rzecznik Kompanii Tomasz Głogowski.

Według wcześniejszych informacji, wśród inwestorów zaangażowanych w PGG będzie także katowicki Węglokoks, który już w ubiegłym roku przekazał Kompanii przedpłatę na zakup rybnickich kopalń; będzie ona zamieniona na udziały. Jak dotąd nie podano, jacy inni inwestorzy, poza Węglokoksem i trzema spółkami energetycznymi, są zainteresowani zaangażowaniem kapitałowym w Grupie. Pod uwagę brany był także udział Towarzystwa Finansowego Silesia, jednak wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zaznaczał w lutym, że nie jest to przesądzone.

Na początku lutego ówczesny prezes Kompanii Krzysztof Sędzikowski informował, że docelowa wielkość dokapitalizowania PGG jest większa niż zakładane rok wcześniej 1,5 mld zł i wynosi 2,2 mld zł. Powodem jest m.in. głębszy od prognozowanego spadek cen węgla. Aby uzupełnić lukę finansową - jak mówił wtedy prezes - Kompania zawarła z bankami porozumienie o dodatkowej emisji obligacji o wartości 700 mln zł, a 1,5 mld zł ma pozyskać od inwestorów. Przedstawiciele Kompanii nie informują obecnie, czy dalsze 700 mln zł mieliby wnieść kolejni inwestorzy, czy też finansowanie w tej części będzie pozyskane w inny sposób.

- Musimy uratować firmę, musimy wprowadzić 2,2 mld zł, po to, żeby ta spółka mogła dalej istnieć. I wszystko, co będzie się działo, jest podporządkowane temu celowi - mówił w poniedziałek dziennikarzom pełniący obowiązki prezesa KW Tomasz Rogala, podkreślając, że konieczne jest uzgodnienie ze stroną społeczną szczegółów biznesplanu PGG, ponieważ koniecznym warunkiem jego realizacji jest uzyskanie rentowności na koniec 2017 r.

PGE i PGNiG Termika poinformowały we wtorek, że ich oferty dotyczą objęcia pakietu udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym PGG, a Energa nie sprecyzowała formy zaangażowania kapitałowego. W komunikacie Energii napisano m.in. że "środki pochodzące od spółki będą przekazywane do PGG w określonych szczegółowym harmonogramem transzach, dostosowanych do bieżącego, uzasadnionego zapotrzebowania PGG, a przekazanie poszczególnych transz będzie warunkowane realizacją określonych założeń biznesplanu".

Wszystkie trzy spółki uzależniły swoje zaangażowanie od spełnienia szeregu wymogów. To m.in. pozyskanie przez PGG nowych inwestorów pozwalających na dokapitalizowanie spółki w wysokości co najmniej 1,5 mld zł oraz konieczność wdrożenia działań restrukturyzacyjnych gwarantujących rentowność działalności i płynności dla wszystkich jednostek w ramach spółki. Energa i PGE wymagają w tym kontekście odpowiednich porozumień ze stroną społeczną.

Spółki zastrzegły też, że biznesplan PGG musi zostać przygotowany w oparciu o możliwe do realizacji założenia gwarantujące brak konieczności dalszego dokapitalizowania lub pozyskiwania przez spółkę dodatkowego finansowania dłużnego. PGE i Energa nie przewidują możliwości dalszego dofinansowania PGG w perspektywie bliższej niż 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.