Górnictwo: inwestorzy mogą wpłacać pieniądze w dwóch ratach

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2007 r., w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Krzysztof Tchórzewski został wiceministrem gospodarki. Zajmował się wówczas m.in. zagadnieniami związanymi z elektroenergetyką i przemysłem w ramach negocjacji nad projektem "Strategii działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015"

fot: Jarosław Galusek/ARC

Polska Grupa Górnicza musi stać się rentowna, bo potrzebuje inwestorów. Inwestorzy mogą wpłacać pieniądze w dwóch ratach - pierwsza byłaby wpłacona na start, druga pod koniec I kw. 2017 r., gdy będzie widać, czy idzie ku poprawie - mówi minister energii Krzysztof Tchórzewski.

- Przekazałem związkom zawodowym, że inwestorzy się zgodzą, pod warunkiem, że będą wpłacać pieniądze na dwie raty. Pierwsza rata zostałaby wpłacona na start. Druga pod koniec I kwartału 2017 r., kiedy będzie widać, że idzie ku poprawie, że jest realizowany program restrukturyzacji kosztów - powiedział "Wprost" Tchórzewski.

Dodał, że przeniesienie nierentownych części zakładów górniczych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń spowoduje, że spadnie wydobycie węgla.

- Maleje także import węgla z Rosji. W ten sposób od 2018 r. powinno nastąpić zbilansowanie wydobycia węgla z jego podażą - ocenia Tchórzewski.
Minister szacuje, że w 2018 r. cena węgla może być wyższa od dzisiejszej o ok. 5-6 USD.

Tchórzewski informuje, że trwają prace nad nowelizacją ustawy o OZE, bo "przedobrzyliśmy z wiatrakami i z fotowoltaiką".
- Teraz powinniśmy postawić na biogazownie - mówi.

Wyjaśnił, że do 2020 r. Polska potrzebuje minimum 300-400 biogazowni.

- Minister rolnictwa woła o 1000. Ale ze względu na potrzeby i na czas ich realizacji to zbyt trudne zadanie - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.